Niedojrzały pelikan przez przypadek stał się kolejnym mieszkańcem safari na Tanzanii. Po gwałtownej burzy oddzielił się od stada. Z pomocą przyszli mu pracownicy safari. Jeden z nich, Jeffrey Condon brał ze sobą pelikana każdego dnia. W ten sposób narodziła się niecodzienna przyjaźń.

Pracownicy starali się przekazać ptakowi wszystkie ważne umiejętności, w tym - jak polować na ryby w wodzie.

Na filmiku widzimy kierownika safari Jeffreya Condona, który bierze pelikana na ryby i płynie z nim na kajaku. Ptak trzyma rozdziawiony dziób pod wodą, w oczekiwaniu na pożywienie. Zdaniem Condona pelikany uczą się polować w stadzie. Niestety pojedynczo są o wiele mniej skuteczne. Jak zakończyła się wspólna wyprawa? Zobaczcie sami!

Kolejny filmik pokazuje, jak pelikan uczył się latać:

Czytaj więcej: Wszystkie sieroty duże i małe