Amatorzy aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu mogą w łatwy sposób wyświadczyć przysługę naukowcom, a przy okazji przyczynić się do ochrony przyrody. Informacje o tym, jak to zrobić, znajdą na stronie internetowej organizacji Adventurers and Scientists for Conservation (www.adventureandscience.org). Naukowcy proszą tam o pomoc w zbieraniu odchodów kojotów lub wyławianiu kości z dna rzek. Niektóre akcje ograniczone są tylko do pewnego obszaru, inne służą zbieraniu danych z  całego globu. Np. rowerzyści z wszystkich krajów są proszeni o informacje o dzikich zwierzętach zabitych na drodze przez samochody. Nie pomoże to raczej zredukować ofiar, bo już z danych zebranych wcześniej w Kalifornii wynika, że zwierzęta przechodzą przez szosy w niezliczonej ilości miejsc, więc mostki i tunele niewiele dają, ale pozwoli naukowcom dowiedzieć się, gdzie mieszkają jakie zwierzęta i jakie mają zwyczaje.