Teraz zwierzęta razem się bawią, jedzą i śpią w jednym pomieszczeniu na terenie Parku Safari pod Władywostokiem. W tym tygodniu kozioł próbował nawet trykać tygrysa rogami.

Historia tych zwierząt podbiła serca Rosjan, dlatego władze parku często aktualizują informacje na ich temat i zamontowały nawet specjalną kamerę, która pozwala podglądać ich zachowanie.

Czytaj także: Pomocna łapa, przyjazne skrzydło - czy zwierzęta mogą być bezinteresowne?

Zdaniem pracowników parku, tygrys, który otrzymywał żywe zwierzęta do pożarcia regularnie dwa razy w tygodniu przez ostatnie trzy lata po raz pierwszy zachował się w ten sposób. Tym razem nawet nie dotknął kozła, który od początku nie okazał żadnego strachu. 

"Nikt nie nauczył tego kozła, że powinien bać się tygrysów" - twierdzą władze parku. 

Zdaniem dyrektora zoo ta wyjątkowa przyjaźń to przykład, który powinien inspirować także ludzi. "Na całym świecie ludzie toczą wojny i walczą ze sobą. Tymczasem tak różne zwierzęta potrafią żyć w pokoju" - komentuje Dymitr Miezniecew, dyrektor ogrodu.

Tygrys jest obecnie karmiony żywymi królikami. Z szacunku dla kóz - komentuje Miezniecew.