Stracili twarze na wojnie, dostali maski. Poruszające portrety

Okaleczeni podczas I wojny światowej żołnierze mogli liczyć na jej niesamowity talent rzeźbiarski. Z delikatnego metalu, prawdziwych włosów i brwi odtwarzała brakujące elementy ich zniszczonych bronią twarzy.

W tej historii główną rolę gra niezwykła kobieta – Anne Coleman Ladd: kobieta, która dawała weteranom nowe twarze. Anne Coleman Ladd urodziła się w Filadelfii, nauki pobierała w Rzymie i Paryżu. Podczas pierwszej wojny światowej spotkała się z Derwentem Woodem (prekursor techniki) w jego klinice w Paryżu, następnie przekonała Czerwony Krzyż do zapewnienia funduszy na jej “Studio Masek Portretowych”. Jej praca została udokumentowana na poruszających zdjęciach, a za swoje zasługi otrzymała francuski Order Narodowy Legii Honorowej od prezydenta de Gaulle’a. 

 Jako pierwszy praktykę tworzenia masek dla okaleczonych stworzył brytyjski rzeźbiarz Derwent Wood. Mężczyzna nie został przyjęty do wojska ze względu na wiek, jednak chcąc wesprzeć kraj na froncie wojennym zaoferował swoje umiejętności artystyczne i stworzył pierwszą klinikę gdzie opracowywano nowe twarze. Nazywano ją “Sklepem z blaszanymi nosami”. Żołnierze, mogąc ukryć swoje okaleczenie, odzyskiwali szansę na normalne relacje z rodziną, bliskimi i społeczeństwem. 

Źródło: Library of Congress