Promień światła w przestrzeni można porównać ze strumieniem wody w rzece, chociaż porównanie to nie do końca jest właściwe. Woda najczęściej płynie po linii prostej, natomiast światło może tworzyć swoiste wiry, które powodują powstawanie czarnych, niezwykle cienkich i wykrzywionych linii w przestrzeni – twierdzą badacze. Po raz pierwszy świetlne wiry zostały opisane w roku 1974 w artykule opublikowanym w magazynie PNAS. Później inna grupa naukowców wysunęła hipotezę, że wiry świetlne można zakrzywiać jeszcze silniej, a nawet zawiązywać w węzeł, wykorzystując w tym celu specjalne hologramy. Najnowsze doświadczenie dowiodło, że hipoteza ta jest prawdziwa. Wyniki badania opublikowano w magazynie Nature Physics. jsl

źródło: www.bris.ac.uk