Kilkunastotonowy olbrzym miał być najpierw podnoszony przez 40-tonowy dźwig. Urządzenie okazało się zbyt słabe, więc akcję kontynuowano przy pomocy 100-tonowego dźwigu. Wieloryb zostanie przeniesiony na plac wskazany przez naukowców ze Stacji Morskiej na Helu, gdzie następnie odbędzie się sekcja zwłok. 

Martwy waleń został zauważony w sobotę nieopodal plaży w Stegnie. Na miejsce szybko wezwano ekipę Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. Martwego wieloryba przez kilka godzin transportowano do Helu, po czym przycumowano go w nieczynnej części portu wojennego. 

Specjaliści ciągle nie potrafią dokładnie zidentyfikować wieloryba. Jego olbrzymie rozmiary wskazują, że może to być finwal lub sejwal, jeden z dwóch gatunków fiszbinowców. Więcej odpowiedzi przyniesie sekcja zwłok.

Czytaj więcej: DELFINY W ZATOCE GDAŃSKIEJ