Czytaj także: Quo vadis Bałtyku?

Jakość wody jest wysoka w 78 proc. kąpielisk, zaś w porównaniu do poprzedniego roku minimalne wymogi spełnia o ponad 2 proc. więcej kąpielisk.

Ponad dwie trzecie polskich kąpielisk może pochwalić się najwyższą jakością wód, zaś minimalne standardy spełniają niemal wszystkie. Jedynym nadmorskim kąpieliskiem w Polsce, w którym stwierdzono złą jakość wody jest wschodnia część plaży w Łebie.

Na pierwsze miejsce pod względem czystości wód wybijają się Cypr i Luksemburg, gdzie wszystkie kąpieliska mogą pochwalić się wodami najwyższej jakości. W ośmiu innych państwach wykąpiemy się w wodzie o jakości przewyższającej średnią unijną. Są to: Malta (97 proc.), Chorwacja (95 proc.), Grecja (93 proc.), Niemcy (88 proc.), Portugalia (87 proc.), Włochy (85 proc.), Finlandia (83 proc.) i Hiszpania (83 proc.).

Wyniki te są lepsze niż w roku ubiegłym, co oznacza, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z pozytywną tendencją, obserwowaną od 1990 r. gdy rozpoczęto kontrolowanie jakości wód w ramach dyrektywy dotyczącej jakości wody w kąpieliskach.