"Agencja Reutera donosi, że armia polska szykuje się do zadania ostatecznego ciosu Niemcom. Wciągnięcie Niemców w głąb kraju było zgodne z taktyką wojenną Marszałka Śmigłego-Rydza. Armia niemiecka doznała na froncie polskim strat, sięgających 50000 ludzi".

Ten propagandowy artykuł z 11 września 1939 r. to jeden z wielu materiałów prasowych, jakich reprodukcje można oglądać na wystawie „Wrzesień 1939 – czas krwi i chwały”, a które pokazują ówczesną sytuację polityczną, nastroje społeczne, ludzkie dramaty i płonne nadzieje. Reprodukcje te stanowią jednak dopiero początek opowieści, ponieważ kwintesencją ekspozycji są autentyczne dokumenty wojskowe i dyplomatyczne, sprowadzone na potrzeby wystawy z rozmaitych polskich archiwów, a częstokroć przechowywane wcześniej przez lata w kolekcjach polonijnych za granicą.

Dochodzą do tego zdjęcia z 1939 roku, w tym te najbardziej wstrząsające – zrobione przez amerykańskiego dziennikarza Juliena Bryana w barbarzyńsko bombardowanej Warszawie. Pokazały one światu, że już od początku wojny Niemcy bezlitośnie mordowali ludność cywilną, wbrew wszelkim konwencjom, zasadom i własnej hitlerowskiej propagandzie.

Wystawa „Wrzesień 1939 – czas krwi i chwały” jest o tyle niezwykła, że opowiada nie tylko o samej kampanii obronnej Polski, lecz pokazuje też patriotyczne nastroje przed wybuchem wojny i sygnalizuje losy Polaków po kapitulacji: na terenach zajętych przez Trzecią Rzeszę i ZSRR oraz na obczyźnie. Zapewnia więc szerszy kontekst wydarzeniom sprzed 80. lat. Wstrząsającym podsumowaniem wystawy są zaś rysunki uczniów szkół podstawowych z 1946 r., wykonane w ramach konkursu „Wojna w oczach dziecka”.

Ekspozycję przygotowało Archiwum Akt Nowych przy współpracy z Narodowym Archiwum Cyfrowym i Archiwami Państwowymi w Poznaniu i Lesznie. Można ją oglądać do 22 września w gmachu warszawskiej Centralnej Biblioteki Rolniczej, przy Krakowskim Przedmieściu 66, następnie trafi do gmachu Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ul. Boduena 3/5.

Za opracowanie graficzne wystawy odpowiada Michał Janicki - dyrektor artystyczny magazynu Focus.