Pierwszym tego typu śmieciem był fragment rakiety, który wyniósł w przestrzeń kosmiczną Sputnika1, pierwszego sztucznego satelitę Ziemi. Dziś w przestrzeni kosmicznej krążą tysiące takich obiektów. 

Śmieci są niebezpieczne, ponieważ mogą wchodzić w kolizję z nowymi urządzeniami. W ten sposób generuje się gigantyczne koszty i ... pozostawia więcej odpadków. Obecnie każdy obiekt większy od 10 cm jest stale monitorowany. Czynne satelity mogą dzięki temu wykonać manewry unikowe, jednak ich obsługa jest bardzo kosztowna.

Stuart Grey, badacz z University College London stworzył mapę wszystkich śmieci, które krążą wokół naszej planety. Poniższe wideo uwzględnia "zaledwie" 20 tys. odpadów o wielkości piłki tenisowej. W rzeczywistości śmieci jest jeszcze więcej. Nawet te najmniejsze, pędzące z ogromną prędkością mogą spowodować uszkodzenie m.in. Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Czytaj także: Polacy chcą usuwać kosmiczne śmieci