Ocean ciemnych wydm rzeźbionych przez wiatr w długie linie oplata północny biegun Czerwonej Planety na obszarze wielkości dwóch terytoriów Polski.

- I w ten sposób otrzymaliśmy ciemne, ogrzane światłem słońca wydmy pokryte złotym blaskiem – rozmarzył się ktoś w NASA, odpowiedzialny w programie Mars Odyssey za wybór „zdjęcia dnia”. Orbiter ten już od 20 lat przesyła na Ziemię cenne informacje o powierzchni Czerwonej Planety. A przy okazji sporo zwyczajnie ładnych zdjęć.

NASA/JPL-Caltech
Scena na zdjęciu to efekt połączenia kilku obrazów ilustrujących zmiany temperatur tego samego miejsca wokół skrzyżowania 80.3 st. szerokości geograficznej północnej oraz 172 st. długości wschodniej. Wykonywano je od grudnia 2002 roku do listopada 2004 z pomocą instrumentu o nazwie THEMIS (Thermal Emission Imaging System). Efekt poniżej.
NASA/JPL-Caltech