Nowe badania pokazują, że ludzkie ciało może zamieszkiwać 10 razy mniej bakterii niż do tej pory sądzono, czyli mniej więcej tyle samo z ilu komórek jest zbudowane nasze ciało. Te informacje są sprzeczne z wcześniej przyjmowanym założeniem, zgodnie z którym w organizmie człowieka żyje 10 razy tyle bakterii, ile mamy komórek.

Nasze ciało zamieszkuje ogromna ilość bakterii, które łącznie tworzą tzw. mikrobiom. Im bardziej zróżnicowany mikrobiom, tym lepiej. Zróżnicowanie korzystnie wpływa na zdrowie. M.in. dlatego przyjmujemy probiotyki. Przez wiele lat badacze sądzili, że w ciele człowieka żyje tak dużo mikrobów, że w zasadzie więcej jest ich niż "nas" (czyli komórek ciała). Zaprzeczają temu najnowsze badania opublikowane w magazynie bioRxiv.

Autorzy policzyli mikroorganizmy w ludzkim kale. Ich zdaniem bakterie w ludzkim organizmie nie są rozmieszczone równomiernie, ale koncentrują się w konkretnych obszarach. Ich największym skupiskiem jest okrężnica. 

Naukowcy obliczyli, że przeciętny młody mężczyzna (w wieku 20-30 lat, mierzący ok. 1,7 m i ważący 70 kg) posiada ok. 30 bln własnych komórek, a jego ciało zasiedla ok. 39 bln komórek bakterii.

"Różnica między ilością bakterii a ilością komórek ciała jest na tyle nieznaczna, że właściwie po każdym wypróżnieniu komórek ciała (chwilowo) może być więcej" - twierdzą autorzy i podkreślają, że nawet jeśli proporcja bakterii do komórek wynosi 1:1 to i tak jest są to ogromne liczby. 

Czytaj także: