powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zdrowie

Znachorzy w polskich szpitalach? Ministerstwo chce dowodów skuteczności, a z tym… gorzej

Polskie Stowarzyszenie Duchowych Uzdrowicieli ogłosiło niedawno, że zostało zaproszone przez przedstawicieli polskiego rządu na spotkanie. Miał to być wstęp do „poznania się” i ocieplenia stosunków. Czy rzeczywiście odpowiedzialni za służbę zdrowia chcą wyciągnąć rękę do znachorów?

B
Błażej Grygiel
28.12.2017·2 minuty·
Znachorzy w polskich szpitalach? Ministerstwo chce dowodów skuteczności, a z tym… gorzej
Chcesz czytać więcej treści jak „Znachorzy w polskich szpitalach? Ministerstwo chce dowodów skuteczności, a z tym… gorzej"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Sprawa zaczęła robić się głośna – popularnonaukowi blogerzy, branżowe portale szybko zauważyły zapowiedź poważnych rozmów z uzdrowicielami. Na swojej stronie internetowej PSDU umieściło pełen tekst referatu, który chcieli przekazać Ministerstwu Zdrowia. Jego tematem jest zasadność „duchowego uzdrawiania”, gdzie autorzy przekonują, że „ myśl ludzka potrafi generować proces leczniczy, który jest fantastycznie selektywny w swym oddziaływaniu na poszczególne procesy w organizmie”.

Prezes PSDU Antoni Przechrzta po spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa powiedział w rozmowie z Onet.pl, że uzdrowiciele obecni są w szpitalach na zachodzie Europy i nie ma przeciwskazań by stali się integralną częścią powszechnej służby zdrowia w Polsce. 

Czy rzeczywiście szpitale w Polsce otworzą się dla znachorów? Ministerstwo Zdrowia w oficjalnym komunikacie w tej sprawie studzi zapał PSDU. Potwierdza, że doszło do spotkania z sekretarz stanu Józefą Szczurek-Żelazko, jednak nie poszły za tym żadne deklaracje ani obietnice. Przeciwnie: 

„Poinformowała (…), że realizując politykę zdrowotną państwa, minister zdrowia kieruje się zasadami medycyny opartej na dowodach naukowych (EBM) – dowodów takich dostarczają wyniki badań eksperymentalnych oraz badań obserwacyjnych, jak i zasadami oceny technologii medycznych (HTA), co zapewnia przejrzystość i racjonalność podejmowanych decyzji o alokacji środków publicznych. Brak jest takich dowodów w odniesieniu do metod wskazywanych przez PTDS, o czym przedstawiciele stowarzyszenia zostali poinformowani podczas spotkania.”

Właściwie tutaj można by zakończyć ten temat, gdyby nie fakt, że w tym roku w sejmie pojawiały się reprezentacje antyszczepionkowców (pro-epidemików), zaproszonych przez polityków ruchu Kukiz ’15. Od 2016 w sejmie działa również Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, który tworzą byli i obecni politycy tej partii. 

Niezależnie od znaczków w klapach (które, jak wiemy, w Polsce potrafią się szybko i radykalnie zmieniać ) warto śledzić uważnie z kim i o czym rozmawiają nasi politycy. Szczególnie, jeśli w grę wchodzi dyskusja na temat tego jak i czym będziemy leczeni. 

Tematy:medycynaszamani

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Znachorzy w polskich szpitalach? Ministerstwo chce dowodów skuteczności, a z tym… gorzej"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX