Biegunka

Nagła konieczność braku kontroli nad wydalaniem i wymioty wydają się dotykać zarażonych SARS-CoV-2 częściej, niż dotychczas sądzono. Pierwotnie podawano, że 1 na 10 chorych ma problemy gastryczne. Z badań w Chinach opisanych w czasopiśmie ”The Lancet” wynika, że 3 proc. pacjentó1) cierpiało na biegunkę, 5 proc. wymiotowało.

Najnowsze wyliczenia wskazują, że te symptomy mogą pojawiać się nawet u połowy zainfekowanych, u których kolejno dochodzą potem duszności i kaszel. Biegunka czy wymioty bez innych symptomów zaobserwowano jedynie u 3 proc. przypadków.

 

Utrata sił

Poczucie niemocy i mętliku w głowie zdarzają się, ale są nietypowymi objawami. Niedawno takie przypadki zaobserwowano w domu opieki nad starszymi osobami w Waszyngtonie. Co trzeci pensjonariusz został zarażony, połowa nie miała jednak żadnych symptomów. Część tych, którzy na coś się skarżyli miało właśnie takie poczucie kompletnego braku energii. Narzekali też na zmącone myśli.

W niektórych przypadkach COVID-19 może towarzyszyć wyczerpanie i dezorientacja. To najczęściej opisywane symptomy z listy tych najrzadziej występujących. Zazwyczaj jednak towarzyszą im ”klasyczna” trójka (suchy kaszel, duszności, gorączka). Niemal nie zdarza się, by zmęczenie było jedynym objawem.

Co zrozumiałe, pandemia wywołuje w ludziach olbrzymi stres. Lekarze zwracają uwagę, że przedłużające się stany lękowe mogą wywoływać te atypowe symptomy COVID-19. Nie będą im jednak towarzyszyły te bardziej charakterystyczne. Stąd nie trzeba automatycznie zakładać infekcji, gdy czujemy się źle, nieswojo i brak nam chęci na cokolwiek.

Co innego, gdy poważnemu ograniczeniu funkcjo kognitywnych, niezdolności utrzymania skupienia towarzyszą np. problemy oddechowe, ból w klatce piersiowej czy usta zmieniają odcień na niebieski. Tu natychmiast trzeba szukać pomocy lekarza – ostrzega amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób

 

Ból mięśni i dreszcze

W sezonie grypowym ból mięśni czy poczucie wyziębienia czy ”szczękanie zębami” nie dziwią. W czasie pandemii mogą niestety zwiastować coś innego niż zwykłe przeziębienie. Część chorych na COVID-19 skarżyła się na takie objawy. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), nawet 11 proc. odczuwało dreszcze a 14 bóle mięśni.

Trzeba zwrócić uwagę na te symptomy, bo mogą być one preludium do tych dużo poważniejszych i częściej wiązanych z infekcją SARS-CoV-2. Na szczęście, zarażenie tym patogenem może zakończyć się dokładnie tylko na tym i problemy z oddychaniem po prostu się nie pojawią. Lekarze zalecają w takiej sytuacji 4 rzeczy: izolacja, płyny, odpoczynek i kontakt ze służbami medycznymi. 

 

Ból i zawroty głowy

Wspomniane wyżej opracowanie w piśmie ”The Lancet” wymienia problemy z głową wśród objawów atypowych, pojawiających się u ok. 8 proc. chorych na COVID-19. Trzeba jednak mieć świadomość, że nagłe, częste i bardzo silne zachwianie błędnika może wynikać z dużo poważniejszego problemu ze zdrowiem. Choć to nie musi być koronawirus, lepiej porozmawiać z medykiem. 

 

Cieknący nos, brak smaku i powonienia

Jeżeli ktoś był zdrowy, a nagle nie może rozstać się z paczką chusteczek higienicznych, najpewniej przeziębił się albo ma alergię. Według danych WHO mniej niż 5 proc. chorych na COVID-19 skarżyło się na katar.Dlatego też, o ile kaszel łączy się powszechnie z infekcją SARS-CoV-2, to kichanie już nie. Podobnie z drapaniem w gardle. Nie należy ignorować, ale nie ma powodu wpadać w panikę.

Podobnie, z utratą smaku i węchu. Zapalenie śluzówki nosa porażające także komórki nerwowe odpowiedzialne za zdolność odczuwania zapachu zdarzało się u pacjentów z SARS, koronawirusem atakującym w Azji w 2003 roku oraz obecnie chorym na COVID-19. Ale dotyczy też zwykłego przeziębienia.