6. „Czym możecie mnie przekonać do pracy u was?”

Choć w niektórych zawodach ogromna pewność siebie to cecha pożądana, takie sformułowanie na rozmowie kwalifikacyjnej może być odebrane jako twoja wątpliwość, czy firma jest dla ciebie wystarczająco dobra. Dodatkowo postawisz rekrutera w niezręcznej pozycji zmuszaniem go do argumentacji przez odwrócenie ról. To raczej nie zachęci potencjalnego pracodawcy do zaproponowania ci posady. Lepiej zapytaj o możliwość udziału w szkoleniach, elastyczny czas pracy lub inne benefity czy kluczowe dla ciebie kwestie w kontekście decyzji o podjęciu zatrudnienia.

7. „Czy podczas pracy można korzystać z serwisów społecznościowych?”

W niektórych branżach monitoring np. Facebooka lub Instagrama należy do codziennych zadań. Zwykle jednak pytanie o możliwość korzystania z serwisów społecznościowych w godzinach pracy sugeruje, że twoje podejście do obowiązków nie jest do końca poważne. W ten sposób pokażesz, że czas na realizację działań zawodowych będziesz chciał wykorzystywać także na inne sprawy, a to może mieć negatywny wpływ na twoją efektywność.

8. „Czy spóźnienia do pracy są tolerowane?”

Takie sformułowanie może wskazywać na to, że będziesz mało solidnym pracownikiem. Jeśli jednak istnieją obiektywne przyczyny, dla których z góry wiesz, że nie będziesz w pełni dyspozycyjny w określonych przez potencjalnego pracodawcę godzinach, zapytaj o możliwość ich przesunięcia lub wykonywania części pracy zdalnie. Nie masz gwarancji zgody na taką propozycję, z drugiej jednak strony wyjaśniając tę kwestię na samym początku, oszczędzisz czasu sobie i rekruterowi.

Ścieżki kariery zawodowej bywają wyboiste. Niektórym potknięciom możesz jednak zapobiec, przygotowując się odpowiednio do drogi. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej, podobnie jak w podróży, dobrze wiedzieć, o co warto pytać, a jakich kwestii lepiej nie poruszać, by jak najsprawniej dotrzeć do celu.