Kontakt człowieka zarówno z pierwszym jak i drugim patogenem może doprowadzić do astmy, zmniejszenia funkcjonalności płuc i stanów zapalnych. Sprawa wygląda naprawdę poważnie.

- Znalezienie tych substancji w produktach związanych z e-papierosami to dodatkowy powód do zmartwień odnośnie potencjalnych negatywnych efektów dla układu oddechowego użytkowników – mówi David Christiani, profesor z Elkan Blout.

Przebadane próbki pochodziły z e-papierosów oraz liquidów. Popularność zamienników tytoniu w ciągu ostatnich lat rośnie, szczególnie wśród uczniów i studentów. Ocenia się, że w USA w 2018 roku korzystało z tego około trzech milionów uczniów szkół ponadpodstawowych, podczas gdy w 2011 roku było to 220 tysięcy.

Co więcej, poprzednie badania nad lotnymi substancjami toksycznymi pokazały to jak bardzo negatywnie mogą wpłynąć na ludzkie zdrowie.

Na potrzeby najnowszego badania wybrano 37 naboi do e-papierosów oraz 38 liquidów. Wszystkie produkowane przez 10 najpopularniejszych w USA marek. Podzielono je i sklasyfikowano ze względu na smaki: owocowe, tytoniowe, mentolowe i inne. We wszystkich przeprowadzono test na obecność endotoksyn i glukanów.

Spośród 75 produktów 17 zawierało pierwszy patogen, drugi znaleziono w 61 próbkach. Dalsza analiza pokazała, że w nabojach stężenie glukanu jest 3,2 razy większe niż w liquidach. Więcej występowało go także w produktach o smaku tytoniu i mentolowych. Owocowe wypadły najlepiej, jednak w nich z kolei najwięcej było endotoksyn. To może oznaczać, że ich źródłem były bakterie i na surowych owocach użytych do produkcji. Badacze zwracają uwagę, że do zanieczyszczenia mogło dojść na różnych etapach produkcji e-papierosów. Na przykład bawełniana wata używana w nabojach jest dobrym środowiskiem dla glukanu i endotoksyn.

- Oprócz wdychania niezdrowych chemikaliów użytkownicy e-papierosów mogą wystawiać się na kontakt z endotoksynami i glukanem – potwierdza Mi-Sun Lee, która jest współautorką badań – Nasze nowe ustalenia powinny być brane pod uwagę przy opracowywaniu przepisów dotyczących e-papierosów.

Źródło: EurekAlert!