powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zdrowie

Boom na szczepionki przeciw grypie. Już zaczyna ich brakować

Dwa miliony szczepionek przeciw grypie, jakie zarezerwował polski rząd, to może być zaledwie kropla w morzu potrzeb. Ten rok może bowiem okazać się rekordowy pod względem chętnych do szczepień. Zapasy w aptekach szybko się kończą, a krajowe rezerwy topnieją.

K
Katarzyna Grzelak
04.09.2020·3 minuty·
Boom na szczepionki przeciw grypie. Już zaczyna ich brakować
Chcesz czytać więcej treści jak „Boom na szczepionki przeciw grypie. Już zaczyna ich brakować"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Sezon grypowy jeszcze na dobre się nie rozpoczął, a już pojawiły się problemy. Jak donosi „Rzeczpospolita”, w aptekach w całym kraju – szczególnie w większych miastach – już zaczyna brakować szczepionek. Niektóre hurtownie ustanowiły limit – jedna szczepionka na jedną aptekę dziennie.

Farmaceuci muszą liczyć się z tym, że zamówione szczepionki będą im wydzielane w poszczególnych terminach niewielkimi partiami. Mariusz Politowicz, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej, zamówił 20 szczepionek, na razie otrzymał 7, a na kolejne będzie musiał czekać nawet do października. Z kolei Marcin Piątek z Okręgowej Izby Aptekarskiej w Bydgoszczy z zamówionych 60 sztuk dostał tylko dwie.

Ministerstwo Zdrowia ma „potwierdzoną gotowość dostaw 1,8 mln szczepionek i szansę na kolejne 200 tys., co razem daje 2 mln” – zapewnił wczoraj minister Adam Niedzielski. Immunolodzy ostrzegają, że w tym roku taka ilość może okazać się niewystarczająca, bo wielu Polaków chce skorzystać ze szczepienia przeciwko grypie jako środka ochronnego w czasie trwającej pandemii koronawirusa.

Resort tłumaczy, że zapotrzebowanie na preparat było zgłaszane jeszcze przed wybuchem pandemii, a biorąc pod uwagę wcześniejsze statystyki szczepień przeciw grypie w Polsce, nie było konieczności zamawiania większej liczby szczepionek. Tym bardziej, że wyszczepialność na grypę wynosiła nie więcej niż 4 procent.

Według raportu GIS w sezonie 2017/2018 na grypę zaszczepiło się tylko 3,7 proc. Polaków. W sezonie jesienno-zimowym 2019/2020 zachorowało ponad 3,8 mln osób. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, od września 2019 roku na grypę zmarło w Polsce 65 osób, a od początku 2020 roku już 62.

– Produkcja szczepionki nie jest prosta i nie można jej zwiększyć ot tak, bez wcześniejszego zaplanowania – wyjaśnia w rozmowie z rp.pl Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. W praktyce oznacza to, że nie ma szans na znaczące zwiększenie puli dostępnych w Polsce dawek.

W trudnej sytuacji są szczególnie osoby z grupy ryzyka – m.in. osoby starsze oraz cierpiące na choroby przewlekłe – a także pracownicy służby zdrowia. Choć jeszcze niedawno resort zapewniał, że te osoby będą miały zapewniony dostęp do preparatu, teraz okazuje się, że są zmuszeni szukać szczepionki w różnych aptekach – często bez skutku.

W obawie przed jesienną falą koronawirusa, Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało plan ochronny, który obejmuje m.in. właśnie program szczepień przeciw grypie. Jednak immunolog Paweł Grzesiowski ocenia, że dysponując zaledwie 2 mln dawek taki program nie ma szans powodzenia. Polska potrzebowałaby bowiem nawet 10 razy więcej szczepionek.

– Ta nowa filozofia to też zmiana podejścia do walki z koronawirusem. Mamy za sobą etap obrony przed koronawirusem, gdy stosowaliśmy agresywne środki. Teraz zmieniamy charakter podejścia – odchodzimy od środków stosowanych w ujęciu ogólnokrajowym na rzecz środków dostosowanych do skali zjawiska – mówił Niedzielski na konferencji prasowej.

– Rządowe zamówienia szczepionek robi się najpóźniej na poziomie maja. W związku z tym kto inny jest odpowiedzialny za niewykonanie tego działania, niepodjęcie przynajmniej próby zwiększenia dostaw szczepionek do Polski. (…) Możemy zatem mówić o kompletnej porażce programu szczepień przeciw grypie, zanim ona się jeszcze pojawiła i zanim program ruszył – mówił Grzesiowski w TVN24.

Zwiększone zapotrzebowanie na szczepionki na grypę już zgłosiło wiele krajów na całym świecie – m.in. USA, które zamówiły rekordowe 179 mln dawek.

Tematy:grypaimmunologiakoronawirusyMinisterstwo ZdrowiaSARS-CoV-2szczepieniaszczepionki

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Boom na szczepionki przeciw grypie. Już zaczyna ich brakować"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX