powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Będzie burzowo i zorzowo! Na Słońcu rozbłysk za rozbłyskiem

Poszukiwacze zórz polarnych nie będą dzisiaj spali spokojnie. W środę wieczorem na powierzchni Słońca doszło do silnego rozbłysku klasy M9.8. Temu rozbłyskowi towarzyszył koronalny wyrzut masy. Tak się jednak składa, że ów obłok plazmy wyrzucony w przestrzeń kosmiczną zmierza w kierunku Ziemi. Kiedy do nas dotrze, możemy się spodziewać zórz polarnych nawet na tych szerokościach, na których zazwyczaj ich się nie obserwuje.

R
Radek Kosarzycki
30.11.2023·3 minuty·
Będzie burzowo i zorzowo! Na Słońcu rozbłysk za rozbłyskiem

Warto tutaj zwrócić uwagę, że nie jest to wydarzenie jednostkowe w ostatnich dniach. Już w poniedziałek, 27 listopada na powierzchni Słońca doszło do kilku rozbłysków i kilku innych koronalnych wyrzutów masy (CME, ang. coronal mass ejection). Ziemskie pole magnetyczne tym samym jest destabilizowane od środowego wieczora. To z kolei sprawia, że środowy wieczorny rozbłysk może mieć silniejszy wpływ na pole magnetyczne naszej planety, niż gdyby wystąpił w izolacji, jako pojedynczy rozbłysk. Nic zatem dziwnego, że już teraz obserwatorzy zórz monitorują sytuację i przygotowują się do polowań na zjawiskowe nocne światła.

Agencja SWPC po niemal dobie od rozbłysku klasy M9.8 zaktualizowała swój model, który częściowo zmienia sugerowane czasy impaktów CME – wydarzyło się ich tyle, że tym razem filmowe opracowanie modelu. Rozwinięty opis modelu w najnowszej aktualizacji – https://t.co/s2EVcRdYJFpic.twitter.com/4uisKcXdd2

— Polski AstroBloger (@AstroBlogerPL) November 29, 2023

Warto tutaj zauważyć, że gdyby tylko rozbłysk był o kilka procent silniejszy, zostałby sklasyfikowany jako rozbłysk klasy X, a więc najsilniejszej klasy rozbłysków słonecznych. Co do zasady rozbłyski klasy M są dziesięciokrotnie słabsze od rozbłysków klasy X. Z drugiej strony natomiast słabsze od klasy M są rozbłyski klasy C, B i A. W ramach każdej z tych klasy mamy nieco drobniejszą skalę od 1 do 9, gdzie M1 to najsłabsze rozbłyski klasy M, a M9 – najsilniejsze. Środowy rozbłysk miał klasę M9.8, czyli w sumie ocierał się o klasę X.

Materia wyrzucona ze Słońca w poniedziałkowych rozbłyskach miała dotrzeć już do Ziemi w czwartek, 30 listopada w godzinach porannych. Materia ze środowego rozbłysku i CME powinna natomiast dotrzeć w nasze otoczenie w nocy z czwartku na piątek. Wiele wskazuje na to, że zorze mogą być w tym czasie widoczne na zdjęciach nieba wykonywanych w tym okresie, nawet z terenu całej Polski.

Jak silna będzie burza geomagnetyczna? Tego aktualnie nie sposób ustalić. Co do zasady zaburzenia atmosfery ziemskiej klasyfikuje się na skali od G1 do G5, gdzie w przypadku G1 może dojść do pojawienia się zórz polarnych w okolicy biegunów, a w przypadku G5 może dojść do przerwy w działaniu urządzeń komunikacyjnych na wysokich częstotliwościach na całej oświetlonej przez Słońce stronie Ziemi.

Na czwartkowy poranek prognozy przewidują, że w nocy z czwartku na piątek może dojść do burzy geomagnetycznej klasy G3, a nawet G4. Nie trzeba tutaj dodawać, że łowcy zórz polarnych liczną na burzę klasy G5. Szanse na widowiskową burzę geomagnetyczną wzmaga fakt, że środowy rozbłysk o klasie M9.8 dogoni po drodze do Ziemi materię wyemitowaną dzień wcześniej i uderzą one w pole magnetyczne Ziemi jednocześnie, wzajemnie się wzmacniając.

A Direct Hit! The impressive #solarstorm launched in the Earth-strike zone has been modeled by NASA. The storm is predicted to hit Earth by midday December 1. Along with two earlier storms already en route means we have a 1,2,3-punch. If the magnetic field is oriented correctly,… pic.twitter.com/XLCAbmjXZ7

— Dr. Tamitha Skov (@TamithaSkov) November 29, 2023

Jeśli chcesz spróbować dostrzec zorzę polarną, powinieneś udać się w miarę ciemne miejsce, z dala od jasnych świateł miasta. Na miejsce obserwacji najlepiej obrać punkt, z którego dobrze widać niebo w kierunku północnym. Potem wystarczy uzbroić się w cierpliwość, bowiem zorze mogą pojawić się znienacka i równie szybko zniknąć. Skoro już trzeba marznąć, warto by było nie przegapić widowiska.

Tematy:zorza polarna
R

Radek Kosarzycki

Redaktor Naczelny

Redaktor naczelny Focus.pl. Od 2015 r. codziennie pisze o astronomii, astrofizyce i eksploracji przestrzeni kosmicznej.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX