Ukryta w raporcie rocznym producenta elektrycznych aut decyzja właściciela firmy, Elona Muska, o zainwestowaniu 1,5 mld dolarów w kryptowalutę przybliżyła moment zaakceptowania Bitcoinów jako powszechnego środka płatności.
 
Ujawnienie planów Tesli dodało wirtualnej walucie wartości wynoszącej w chwili pisania tych słów 46,8 tys. dolarów (5 lutego 1 BTC był wart 37,7 tys. dolarów). Dzięki zainteresowaniu dużych inwestorów, jak Musk teraz czy Paypal albo Square Jacka Dorsey’a (szef Twittera) w ubiegłym roku, od marca 2020 roku wartość BTC wzrosła 1135 proc. Pojawiły się głosy, że Apple może być kolejny, dopuszczając wymianę BTC w ramach Apple Wallet.

- Decyzja Tesli, by swoje rezerwy trzymać w bitcoinach może być sygnałem od firmy, że spodziewa się uzyskania przez BTC statusu podobnego do dolara czy złota. Korporacje są ostrożne w obracaniu własnymi rezerwami. To nie wygląda na pośpieszną decyzję. Tu widać nadejście fundamentalnej zmiany - skomentował dla Reutersa analityk Graham Tanaka, szef nowojorskiego Tanaka Capital Management.

Gdy Musk interesuje się czymś co może przynieść mu więcej pieniędzy, zwykle inni podążają jego tropem. Dlatego inwestorzy na rynku walut spodziewają się, że lista firm posiadających w swoim portfelu kryptowalutę będzie stopniowo się wydłużać.
 
- Gdyby jakikolwiek inny śmiertelnik zdecydował się włożyć część zasobów w bitocoina, pewnie nikt by go poważnie nie potraktował. Ale jak robi to najbogatszy człowiek świata, wszyscy zaczynają się zastanawiać – skomentował dla agencji Reuters Thomas Hayes z Great Hill Capital LLC.

Zainteresowanie skupem kryptowaluty chwilowo wywołało techniczne problemy u handlujących nią giełdami jak Coinbase, Gemini czy Binance. Naturalnie zagotowało się na forach serwisu Reddit, gdzie Musk od dawna jest bożyszcze drobnych inwestorów.

 
Niedawno wsparcie twórcy Tesli pozwoliło rozkręcić gorączkę wokół handlu papierami dłużnymi sieci sklepów GameStop (GME). Teraz Musk swoimi wpisami nakręca handel jedną z kryptowalut, stworzoną w 2013 roku DogeCoin żartobliwie noszącą wizerunek psa shiba z meme’a „doge”.

Gdy do Elona w promocji tej kryptowaluty dołączył muzyk Gene Simmons oraz raper i aktor Snoop Dogg [LINK] https://www.coindesk.com/first-mover-tesla-bitcoin-snoop-dogebowl [/link], z 6 lutego na 7 lutego wartość waluty wzrosła 70 proc. Rewelacyjnie radzi sobie też druga najpopularniejsza kryptowaluta po bitcoinie, ether (ETH). Jej cena wzrosła do 1700 dolarów po tym jak giełda Chicago Mercantile Exchange (CME) zaczęła notować kontrakty terminowe na ether.

Elon Musk od dawna wspiera kryptowaluty, porównujące je nawet do walut fiat, czyli pieniądza fiducjarnego (tradycyjny środek płatniczy bez oparcia w dobrach materialnych, np. złocie). Możliwe, że już wkrótce jego publicznymi wypowiedziami wokół kryptowalut czy akcji GME wcześniej zaczną przyglądać się urzędnicy.
 
Komisja Papierów Wartościowych i Giełd wielokrotnie ścierała się z miliarderem z powodu jego upodobania do dyskutowania spraw dotyczących firmy w popularnych kanałach komunikacji jak Twitter. W konsekwencji Elon Musk przestał być przewodniczącym rady nadzorczej własnej firmy.

Tesla decyzję o włożeniu 8 proc. rezerw w bitcoiny tłumaczy szerszą polityką dywersyfikacji inwestycji, jak np. skupywaniem złota. Firma zamknęła rok 2020 z 19,38 mld dolarów w walucie i jej odpowiednikach.