Niewielka, ale rosnąca liczba dzieci trafia do szpitali z podobnymi objawami – bólem brzucha, dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi, a nawet zapaleniem mięśnia sercowego. Jak podają lekarze z Paediatric Intensive Care Society UK (PICS) u dzieci odnotowano nakładające się objawy zespołu wstrząsu toksycznego oraz choroby Kawasakiego. U niektórych dzieci test w kierunku obecności koronawirusa dał wynik pozytywny.

Choroba Kawasakiego to bardzo rzadka choroba dziecięca – ostre zapalenie naczyń krwionośnych, przede wszystkim średniego kalibru, ale także dużych i małych. „Przyczyna i patogeneza choroby Kawasakiego jest nieznana. Podejrzewa się, że wywołuje ją czynnik zakaźny. Często w wywiadzie u pacjenta występuje niedawno przebyta infekcja górnych dróg oddechowych” – podaje portal medycynapraktyczna.pl. Dwa najczęstsze objawy choroby Kawasaki to wysypka i gorączka.

NHS, czyli brytyjska służba zdrowia, skierowała alert w tej sprawie do lekarzy w całym kraju. W notatce napisano, że w ciągu trzech tygodni „zaobserwowano wyraźny wzrost liczby dzieci w każdym wieku z wieloukładowym stanem zapalnym wymagającym intensywnej opieki”.

„Istnieje rosnąca obawa, że związany z COVID-19 ​​zespół zapalny dotyka dzieci z Wielkiej Brytanii, bądź może istnieć inny, jak dotąd niezidentyfikowany, zakaźny patogen związany z tymi przypadkami” – dodał NHS w komunikacie.

W oświadczeniu przesłanym do lekarzy, którzy opiekują się dziećmi w stanie ciężkim, PICS poinformował o objawach, na które należy zwracać szczególną uwagę. Wśród nich wymieniono główni e- bóle brzucha, dolegliwości żołądkowo-jelitowe, zapalenie mięśnia sercowego.

Towarzystwo pediatryczne stwierdziło, że choć na całym świecie bardzo niewiele dzieci trafia na oddziały intensywnej terapii ze względu na przebieg COVID-19, niepokojący jest wzrost liczby przypadków, których obraz kliniczny pasuje do opisanego przebiegu zespołu zapalnego.

 

Dzieci już nie w „grupie bezpieczeństwa”

Niemowlęta oraz dzieci były uznawane dotychczas za grupę, która najłagodniej przechodzi zakażenie koronawirusem, ale może być idealnym nośnikiem patogenu. Śmiertelność w grupach wiekowych 0-9 i 10-19 jest bliska zeru, jednak coraz częściej pojawiają się doniesienia o śmierci młodych pacjentów. Pod koniec marca w Stanach Zjednoczonych z powodu COVID-19 zmarło niemowlę, był to pierwszy taki przypadek.

Brytyjska służba zdrowia uspokaja rodziców, że ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 oraz wystąpienia zespołu zapalnego u dzieci nadal jest bardzo niskie.

– Na szczęście choroby podobne do choroby Kawasakiego są bardzo rzadkie, ale ważne jest, aby klinicyści byli świadomi wszelkich potencjalnych pojawiających się powiązań, aby mogli zapewnić dzieciom i młodzieży właściwe i szybkie leczenie szybko – komentuje profesor Simon Kenny, krajowy dyrektor kliniczny NHS ds. dzieci i młodzieży.

Podobne przypadki zaobserwowano także we Włoszech i Hiszpania. Zaczynają się także pojawiać w Stanach Zjednoczonych – mówi dr Tina Tan, profesor pediatrii z Northwestern University's Feinberg School of Medicine.

– Myślę, że naprawdę ważne jest, aby taki alert został wystosowany, żeby nikogo nie straszyć, ale aby ludzie byli świadomi tego, że może do takiej sytuacji dojść. W Chicago w szpitalu dziecięcym Lurie, właśnie zaczynamy dostrzegać wzrost liczby starszych nastolatków hospitalizowanych z dość ciężkim przebiegiem Covid-19, który wymaga leczenia szpitalnego – mówi dr Tan. Zwraca uwagę, że w Chicago wiele dzieci cierpi na cukrzycę bądź otyłość, co nie pozostaje bez wpływu na przebieg choroby.

 

Co wiemy o syndromie?

Notatka wystosowana przez PICS ostrzega przed wzrostem liczby dzieci przyjmowanych na intensywną opiekę ze „stanem zapalnym obejmującym wiele układów”. Odnosi się to do nadprodukcji cytokin, znanej jako burza cytokin – nadmierna reakcja układu odpornościowego organizmu. Podczas burzy białka zaczynają atakować zdrowe tkanki, co może powodować zapalenie naczyń krwionośnych i prowadzić do niskiego ciśnienia krwi.

Jakie objawy to powoduje? Dzieci obserwowane z nowym zespołem często cierpią na ból brzucha, zapalenie serca i „objawy ze strony przewodu pokarmowego”, które mogą obejmować wymioty i biegunkę.

Urzędnicy NHS nie ujawnili żadnych innych objawów tego stanu, pomimo próśb ze strony lekarzy pediatrów, aby określić dokładniej znaki ostrzegawcze, na które powinno się zwracać uwagę.

Przypadki mają podobne do siebie cechy zespołu wstrząsu toksycznego i atypowej choroby Kawasaki. Dwa najczęstsze objawy choroby Kawasaki to wysypka i gorączka. TSS powoduje również wysypkę, zawroty głowy i biegunkę.

Ostrzeżenie wysłane do lekarzy mówi, że skok liczby zachorowań został zauważony w ciągu ostatnich trzech tygodni. Nie wiadomo, dlaczego nie zostało to zaobserwowane i odnotowane wcześniej, oraz co może mieć wpływ na pojawienie się tych komplikacji.

Brytyjskie służby nie podały też, czy jakiekolwiek dziecko zmarło z powodu choroby. Jednak fakt, że zostały przyjęte na oddział intensywnej terapii, oznacza, że ​​ich stan jest poważny.