Do mutacji może dojść w każdej chwili i zależy to od wielu czynników, również od zwykłego przypadku. Większość zmian jest na bieżąco naprawiana, lecz niektóre gromadzą się w kolejnych generacjach komórek, w efekcie czego wraz z wiekiem prawdopodobieństwo wystąpienia wielu chorób znacznie rośnie. Popularna teoria definiuje starzenie komórki jako nagromadzenie mutacji DNA, uszkodzeń i innych błędów w jej obrębie, które z czasem prowadzą do upośledzenia funkcjonowania. To z kolei przekłada się na zaburzenia w funkcjonowaniu zbudowanych z komórek tkanek, narządów i wreszcie całego organizmu. Dlaczego zatem jedni ludzie żyją dłużej od innych?

Dużą rolę odgrywa tutaj styl życia. Choć mutacje zachodzą także spontanicznie, pewne czynniki fizyczne czy chemiczne znacząco zwiększają prawdopodobieństwo ich wystąpienia. Należą do nich np. stosowane do ochrony roślin pestycydy. Innym przykładem jest dym tytoniowy, który po kontakcie z komórkami płuc wywołuje w nich prowadzące do raka mutacje. Promieniowanie UV, na którego działanie jesteśmy wystawieni w słoneczne dni, wywołuje uszkodzenia DNA w komórkach skóry, co może prowadzić do rozwoju nowotworów. Z kolei promieniowanie jonizujące, na przykład rentgenowskie, w wysokich dawkach wywołuje poważne mutacje w wielu komórkach organizmu.

Paradoksalnie, wielkim sojusznikiem starzenia się jest tlen. W wyniku metabolicznych przekształceń z tego niezbędnego dla życia pierwiastka powstają niezwykle aktywne tzw. wolne rodniki, które bardzo łatwo wchodzą w reakcje z cząsteczkami budującymi nasze komórki, a to prowadzi do licznych uszkodzeń i mutacji. Niedawno odkryto, że jedna z reaktywnych form tlenu – nadtlenek wodoru – zaburza syntezę melaniny, naturalnego barwnika włosów, co wydaje się być główną przyczyną siwienia. Choć komórki posiadają liczne mechanizmy obrony przed rodnikami, niektóre uszkodzenia i mutacje zostają przekazane kolejnym pokoleniom. Tkanki można wspomóc w tej walce poprzez dostarczanie z dietą silnych przeciwutleniaczy, do których należą przede wszystkim witaminy C i E. Nie bez znaczenia w procesie starzenia się jest również DNA. Jeśli posiadamy sprawne geny odpowiedzialne za naprawianie uszkodzeń w komórce (np. te związane z wytwarzaniem enzymów przeciwutleniających, takich jak katalaza czy peroksydaza glutationowa), nasz organizm lepiej będzie sobie radził z usuwaniem mutacji i efektów działania wolnych rodników.

Mimo, że medycyna radzi sobie coraz lepiej z chorobami, które najczęściej są przyczyną zgonu, a ludzie, zmieniając swój styl życia, są w stanie dłużej utrzymać swój organizm w dobrej kondycji, nieprędko doczekamy się powszechnego świętowania 150. urodzin. Choć wizja długiego życia kusi bardzo wielu, należy zastanowić się, czy aspekty medyczne są jedyną poprzeczką do przeskoczenia. W końcu czy wizja przeludnionego i zanieczyszczonego świata z powszechnymi brakami pożywienia i wody pitnej oraz surowcami na wyczerpaniu rzeczywiście brzmi tak kusząco?