Lawrence Pakula, pediatra z  Johns Hopkins School of Medicine twierdzi, że ma do czynienia z niepowatrzalnym przypadkiem. Organizm dziewczynki nie rozwija się jak jedna całość, lecz jak zbiór niezależnych od siebie części. 16-letnia Brooke ma do tej pory mleczne zęby, tkankę kostną 10-letniego dziecka, a jej mózg od urodzenia niewiele się zmienił. Dziecko nie umie mówić, posiada jednak wykształconą świadomość. Wzrost dziewczynki wynosi zaledwie 76 cm, a waga – 7,3 kg. Liczne badania, którym poddano Brooke w ciągu jej 16 lat życia, nie wykazały żadnych uszkodzeń genetycznych czy anomalii chromosomowych. Również leczenie za pomocą środków hormonalnych nie przyniosło żadnego skutku.

Matka dziewczynki postanowiła, że każdy rok jej życia będzie traktować jak miesiąc - zgodnie z jej obliczeniami dziecko ma 16 miesięcy, co dla niewtajemniczonych wcale nie kłóci się z wyglądem 16-letniej Brooke. Jej pozostałe dzieci – trzy córki - rozwijają się w całkiem normalny sposób. Naukowcy, którzy zamieścili sprawozdanie z badań nad przypadkiem Brooke w magazynie Mechanisms of Ageing and Development, szukają obecnie genu, który mógłby być odpowiedzialny za to dziwne zjawisko. Całkiem prawdopodobne, że będzie on długo poszukiwanym środkiem, który pomoże zachować wieczną młodość.

Na stronie Focus.pl można zobaczyć film o 16-letnim niemowlęciu. JSL