W końcu jednak konkretne deklaracje i potężne pieniądze, które mają ten trend odwrócić. Unia Europejska, świadoma, że kapitał dusi się w gąszczu 27 systemów prawnych, wyciąga ciężkie działa: miliardy euro na innowacje oraz narzędzia, które mają skrócić czas zawierania transakcji z miesięcy do… jednego popołudnia. Gra toczy się o wysoką stawkę – bezpieczeństwo technologiczne i nową gospodarkę, która nie będzie musiała szukać ratunku za oceanem.
EU SCALE wchodzi do gry. 27 barier i jedno rozwiązanie
Głównym hamulcem rozwoju europejskich technologii nie jest brak talentu, ale biurokracja. Inwestowanie w startupy na wczesnym etapie rozwoju w Europie bywa absurdalnie drogie i skomplikowane. Wyobraźmy sobie sytuację, w której koszty obsługi prawnej transakcji wynoszą 15 tys. euro przy inwestycji rzędu 50 tys. euro. Dla młodego przedsiębiorcy to bariera nie do przejścia. Kapitał jest obecnie „uwięziony” w 27 różnych porządkach prawno-podatkowych, co sprawia, że międzynarodowa ekspansja przypomina bieg przez płotki.
Odpowiedzią na ten marazm ma być EU SCALE (European Simple Convertible Agreement for Loan to Equity). To prototypowe narzędzie, które ma stać się nowym standardem finansowania w UE i Ukrainie.
EU SCALE to rozwiązanie tworzone z myślą o szybkości – szacujemy, że transakcję można będzie sfinalizować w zaledwie jedno popołudnie! – podkreśla Anna Dymowska, dyrektor operacyjna FundingBox Group i koordynatorka projektu.
To przyjazne dla startupów rozwiązanie ma być plastrem na rozdrobniony ekosystem, zanim doczekamy się zapowiadanego przez Ursulę von der Leyen tzw. „28. systemu prawnego”. Nowe ramy prawne (EU Inc.) mają stanowić ogólnounijną alternatywę dla przepisów krajowych, ale ich wdrożenie zajmie lata. EU SCALE ma działać „tu i teraz”.
Równie imponująco wyglądają zapowiedzi finansowe. Europejska Rada Innowacji (EIC) rozważa trzykrotne zwiększenie budżetu na 2026 rok – z 1,4 mld euro do ponad 4 mld euro. Te środki mają wspierać strategiczne technologie, ale też zapewniać mentoring i dostęp do sieci kontaktów z globalnymi inwestorami. Nabór zgłoszeń do udziału w projekcie trwa do 14 kwietnia.
Seeds of Bravery – ukraińskie talenty wzmacniają Europę
Ważnym elementem budowania nowej mapy innowacji jest integracja ukraińskiego ekosystemu deep-tech z Europą. Program Seeds of Bravery, finansowany przez EIC, przekazał już 20 mln euro na wsparcie ponad 320 firm, głównie z Ukrainy. To nie tylko suchy przelew gotówki, ale strategiczna inwestycja w projekty kluczowe dla odbudowy kraju i jego akcesji do UE.
To bardzo ważne, aby kraje Europy Środkowo-Wschodniej oraz Ukraina stworzyły ekosystem startupów, który będzie połączeniem narzędzi zapewniających firmom możliwości startu i da im dostęp do wspólnych obiektów umożliwiających testowanie innowacji – mówi Michiel Scheffer, President of the Board of the European Innovation Council.
Sukcesy już widać. Firmy takie jak polskie Hydratico (systemy oczyszczania wody) czy ukraińska Aerobavovna (technologia aerostatów do logistyki) udowadniają, że w naszym regionie drzemie ogromny potencjał. Aby go jednak nie zmarnować, musimy ułatwić wejście inwestorom zagranicznym.
Będziemy kontynuować wsparcie! Kamieniem węgielnym tego zobowiązania jest uruchomienie Strategic Autonomy Investor Network – koalicji inwestorów na rzecz wsparcia rozwiązań deep tech kluczowych dla zachowania europejskiej niezależności – deklaruje Anna Dymowska.
Europa stoi przed historyczną szansą na odzyskanie technologicznej autonomii. Zapowiedzi 4 miliardów euro od EIC oraz uproszczenie procedur dzięki EU SCALE to sygnały, że Bruksela w końcu zrozumiała, dlaczego nasze „jednorożce” uciekają do Doliny Krzemowej. Problemy takie jak niejasne przepisy (30% skarg startupów) czy skomplikowane kwestie podatkowe (29%) nie znikną z dnia na dzień, ale mechanizmy pozwalające zamykać inwestycje w jedno popołudnie mogą być tym impulsem, którego potrzebuje rynek. Pozostaje mieć nadzieję, że to się uda i europejskie innowacje zostaną tam, gdzie powinny, czyli na naszym kontynencie. Jak na razie przyszłość rysuje się w jasnych barwach, o ile biurokracja nie dogoni innowacji.

