Firmy z całego świata starają się stworzyć sobie „zielony” wizerunek wprowadzają ekologiczne rozwiązania albo produkty tworzone z zachowaniem dbałości o klimat. Producenci samochodów reklamują hybrydy, branża spożywcza stara się przekonać naturalnymi składnikami, a gigant meblowy (którego większość produktów jest drewniana)... proponuje zasłony, które ochronią nas przed smogiem. 

Nie od wczoraj wiadomo, że moda na eko to dobra dźwignia marketingu. Dodatkowo odbijająca się szerokim echem w ostatnich miesiącach (i bardzo dobrze!) dyskusja o zmianach klimatycznych i konieczności natychmiastowego działania nie umyka uwadze ekspertów od marketingu. IKEA przekonuje, że nad projektem pracowano od kilku lat w międzynarodowym zespole i nie jest to wykorzystywanie mody, a świadome długoterminowe działanie. 

Technologicznym sekretem produktu ma być dodanie fotokatalizatora do włókna tworzącego zasłony. Dzięki temu światło ma wywoływać reakcję rozbijania szkodliwych cząsteczek w powietrzu i zatrzymywania ich w tkaninie. 

Spot wygląda pięknie... ale zwróciliśmy uwagę na bohaterki drugiego planu.