To trudne, ponieważ traktujemy orgazm jako największą nagrodę, najlepszą rzecz, jaka może nam się przytrafić.

- Zauważ, jak często ludzie porównują z orgazmem wyjątkowe, niezwykłe sytuacje, których doświadczają: szybką jazdę samochodem, skok ze spadochronem, jedzenie wykwintnego dania. Miałem może osiemnaście lat, gdy pewien dojrzały mężczyzna opowiedział mi dowcip. Przychodzi jeden Czukcza do drugiego Czukczy i mówi: – No i jak smakuje?! – Nie wiem, jak ci to powiedzieć... – Smakuje jak ryba? – Nie, zupełnie inaczej. – Jak mięso renifera? – Nie. – No to jak?! – Jak orgazm! Wtedy długo zastanawiałem się, o co chodzi. Teraz wiem, że jeśli człowiek chociaż raz był w stanie otwartej seksualności, będzie wszystko do niego porównywał. A jeśli nie ma takiego doświadczenia, to słuchając kogoś, kto opowiada o tym rozanielony, dojdzie do wniosku, że to musi być najwspanialsza rzecz na świecie. Co może być bardziej święte od Boga? Tylko Bóg. Podobnie jest z orgazmem. Co może być lepszego od orgazmu? Jeszcze jeden orgazm!

Kiedy tłumaczyłem na rosyjski książkę o tarocie i doszedłem do karty, która nazywa się „Kochankowie”, przeczytałem na niej coś, co bardzo mnie poruszyło: „Jedyną naszą wolnością na Ziemi, w tym bardzo mocno uwarunkowanym świecie, jest wybór partnera do miłości”. Faktycznie – możemy uprawiać seks z każdym, kogo wybierzemy. Innej wolności nie mamy. Musimy chodzić do przedszkola, do szkoły, na uczelnię, do pracy. Bardzo możliwe, że religia zawsze tak mocno walczyła z seksem, ponieważ seks jest luką, dzięki której nie daje się do końca kontrolować człowieka. Na czym polega władza? Na kontroli. A w seksie wszyscy są równi, wszyscy mogą mieć takie samo przeżycie. To, że człowiek ma władzę czy pieniądze, nie oznacza, że jest lepszym kochankiem. Miłości ani orgazmu nie kupisz. Seks, orgazm to jedyna sfera wolności, którą człowiek ma w otaczającym go świecie. A wolność jest największym pragnieniem człowieka. Bo wolność to radość, spokój, rozluźnienie. To ona daje prawdziwe poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że nasze życie na Ziemi ma sens.