Henryk Sienkiewicz w Potopie przedstawił Jana Kazimierza jako króla, który podejmuje heroiczne, choć nieudane próby ratowania Ojczyzny. Jednak takie wyobrażenie tego władcy znacząco różni się od przekazów historycznych. I choć dziś historycy zauważają, że potrafił być dobrym strategiem i niewątpliwie miał duży talent wojskowy, jego sienkiewiczowskie wyobrażenie jest zdecydowanie wyidealizowane. Współcześni Jana Kazimierza pogardliwie tłumaczyli pierwsze litery królewskiego monogramu Ioannes Casimirus Rex jako Initium Calamitatis Regni - „Początek Nieszczęść Królestwa”.

Jan II Kazimierz Waza – historia

Dzieciństwo i młodość

Jan Kazimierz Waza przyszedł na świat 22 marca 1609 w Krakowie. Był ostatnim z Wazów urodzonym na Wawelu, jeszcze przed przeniesieniem stolicy do Warszawy. Jego rodzicami byli król Zygmunta III Waza i jego druga żona Konstancja Habsburżanka, arcyksiężniczka austriacka. Od początku wychowywany był surowo, nauczali go jezuici, a nad edukacją młodego księcia czuwał ojciec, zagorzały katolik. Choć do roli króla od małego przygotowywany był jego starszy, przyrodni brat Władysław, królowa Konstancja wyraźnie faworyzowała swojego syna i starała się zapewnić mu tron z pominięciem pasierba. Plany te jednak nie wypaliły z powodu śmierci królowej. W młodości Jan Kazimierz uczestniczył w wojnach u boku swojego ojca i brata.

Pochodzenie

Z jakiej dynastii pochodził Jan Kazimierz? Dynastia Wazów panowała w Szwecji od 1521 roku. Jej założycielem był Gustaw I Waza, a herbem rodu był snopek. W 1587 ojciec Jana Kazimierza, Zygmunt Waza, został wybrany na króla Polski. Elekcja króla ze szwedzkiej dynastii nie była przypadkowa. Był on po kądzieli spokrewniony z Jagiellonami, a jego dziadkiem był Zygmunt I Stary. Po śmierci Zygmunta III Wazy, tron objął Władysław IV Waza, a po nim Jan Kazimierz, który był ostatnim przedstawicielem tej dynastii panującym w Polsce.

Objęcie tronu

Jan II Kazimierz Waza został wybrany na króla w wyniku elekcji 20 listopada 1648 roku, po śmierci starszego brata Władysława. Uroczysta koronacja Jana Kazimierza odbyła się 17 stycznia 1649 w katedrze na Wawelu, gdzie zgodnie z tradycją koronowani byli królowie polski, nawet kiedy stolicą była już Warszawa. Dużego poparcia podczas elekcji udzieliła nowemu władcy wdowa po poprzednim królu, Ludwika Maria Gonzaga. Kilka miesięcy później Jan Kazimierz ożenił się z nią.

Panowanie

Powstanie Chmielnickiego, które przerodziło się w wojnę polsko-rosyjską, było pierwszym problemem, z którym musiał zmierzyć się zaraz po elekcji król Jan Kazimierz. Potop szwedzki, a potem wymierzony przeciwko władcy rokosz Lubomirskiego i porażka pod Mątwami, ostatecznie osłabiły autorytet monarchy, który nigdy nie cieszył się zbyt dużą popularnością. Po dwudziestu latach na polskim tronie, sam zrezygnował z korony.

Co zrobił dla Polski?

Ocena panowania

Jan II Kazimierz Waza powszechnie uznawany jest za najgorszego z Polskich władców. Podkreśla się jego dystans do Polski i Polaków, dewocję i brak tolerancji religijnej oraz stawianie własnych interesów ponad dobrem Rzeczpospolitej. Poza tym król pozostawał pod dużym wpływem swojej małżonki, Ludwiki Marii. Trzeba jednak przyznać, że jego panowanie przypadło na wyjątkowo trudne dla naszego kraju czasy. Rzeczpospolita była wyniszczona przez liczne wojny, narastała anarchia. Król musiał zmierzyć się z powstaniem na Ukrainie i potopem szwedzkim.

Bitwa pod Beresteczkiem

Do niewątpliwych zasług Jana Kazimierza należy zwycięstwo wojsk polskich w bitwie pod Beresteczkiem. Ta jedna z największych i najważniejszych bitew lądowych w XVII-wiecznej Europie rozegrała się na przełomie czerwca i lipca 1651 roku. Doskonała strategia Jana Kazimierza doprowadziła do pokonania wojsk kozacko-tatarskich i podpisania ugody w Białej Cerkwi.

Śluby lwowskie

Ważnym wydarzeniem związanym z panowaniem Jana Kazimierza były śluby lwowskie. 1 kwietnia 1656 roku w katedrze we Lwowie król oddał Ojczyznę pod opiekę Matki Boskiej, nadając jej tytuł Królowej Polski. Władca obiecywał, że dołoży wszelkich starań, aby rozszerzyć kult maryjny w całym Królestwie. Równocześnie obiecywał też poprawę losu mieszczan i chłopów, doceniając ich rolę w obronie Ojczyzny podczas walk ze Szwedami. Niestety ta ostatnia obietnica nie została zrealizowana ze względu na opór szlachty.

Jan II Kazimierz Waza – abdykacja

Myśli o abdykacji

Początkowe porażki po opanowaniu Polski przez Szwedów zmusiły zdradzonego przez magnatów króla do ucieczki na Śląsk. Podobno to właśnie wtedy po raz pierwszy myślał o abdykacji. W kolejnych latach temat ten często powracał. Jan Kazimierz miał chwiejny charakter, często dopadały go stany depresyjne. Wtedy jego obowiązki przejmowała królowa.

Zrzeczenie się korony

Rokosz Lubomirskiego, uniemożliwiająca reformy i osłabiająca autorytet władcy wojna domowa, a ostatecznie śmierć królowej Ludwiki Marii sprawiły, że 16 września 1668 roku Jan II Kazimierz Waza zrzekł się korony. Wyjechał do Francji, gdzie otrzymał od Ludwika XIV dożywotnią pensję oraz siedem opactw. Osiadł w Saint-Germain-des-Près, gdzie został opatem.

Śmierć

Jan Kazimierz zmarł cztery lata po abdykacji, 16 grudnia 1672 roku. Miał 63 lata. Podobno przyczyną zgonu był atak apopleksji, którego dostał na wieść o zdobyciu Kamieńca Podolskiego. W momencie śmierci przebywał w Nevers, tam też, w kościele jezuitow, złożono jego ciało. W 1676 roku pochowano go na Wawelu, jednak serce króla do dziś znajduje się w kościele Saint-Germain-des-Près.

Jan II Kazimierz Waza - ciekawostki

Więzień kardynała Richelieu

W młodości Jan Kazimierz Waza otrzymał propozycję przyjęcia godności wicekróla Portugalii. Podczas podróży zatrzymał się we Francji, która toczyła wtedy wojnę z Hiszpanią. Młody książę został posądzony o szpiegostwo na rzecz Hiszpanii i na rozkaz kardynała Richelieu wtrącony do więzienia. Uwolniono go dopiero po dwóch latach dzięki interwencji poselstwa Rzeczpospolitej.

Kardynał

W 1643 roku, podczas pobytu we Włoszech, Jan Kazimierz wstąpił do zakonu jezuitów. Nie wytrwał tam jednak długo, odszedł po dwóch latach nowicjatu, bez przyjęcia święceń kapłańskich. Mimo to w 1646 roku papież Innocenty X mianował go kardynałem diakonem. Choć budziło to ogromne zgorszenie, Jan Kazimierz wciąż domagał się respektowania jego tytułu książęcego i używania korony w herbie, co dla kardynałów było zakazane. Kiedy tylko pojawiła się możliwość objęcia polskiego tronu, zrzekł się godności kardynalskiej.

Przepowiednia Jana Kazimierza

Próbując przeforsować wprowadzenie vivente rege oraz zapewnić tron wybranemu przez siebie kandydatowi, na sejmie w 1661 roku Jan II Kazimierz Waza wypowiedział słynne zdanie, że utrzymanie wolnej elekcji spowoduje kiedyś rozbiór ziem Rzeczpospolitej. Nie udało mu się przekonać tym argumentem opozycji, jednak wiele lat później jego słowa uznano za prorocze.