Kałasznikow prezentuje… elektryczny samochód. Rosyjska odpowiedź na Teslę

Design nawiązujący do lat siedemdziesiątych XX wieku, mocna konstrukcja i marka, która kojarzy się ze słynnym karabinem – to składniki przepisu, którym Rosjanie chcą wypromować swój samochód elektryczny.

Markę Kałasznikow zna chyba każdy z powodu arcypopularnego karabinu AK-47. Jego prosta i wytrzymała konstrukcja zapewniła mu status jednej z najsłynniejszych broni na świecie. Rosyjska firma zbrojeniowa postanowiła stanąć do wyścigu, w którym oprócz amerykańskiej Tesli uczestniczy wiele marek z całego świata. 

Wygląd rosyjskiego CV-1 nawiązuje do bryły modelu IŻ-2125, produkowanego od 1973 do 1997 roku w Iżewsku. Pod retro karoserią ma jednak czaić się nowoczesna technologia. Producent chwali się, że maszyna przejedzie 350 kilometrów na pojedynczym ładowaniu akumulatora.

Samochód został pokazany podczas targów przemysłu obronnego na obrzeżach Moskwy.

– Do tworzenia naszego projektu inspiruje nas doświadczenie liderów globalnego rynku – przekonują przedstawiciele koncernu w rozmowie z RIA-Novosti.

To nie jedyna z „zabawek”, którymi chwali się producent znanego karabinu. Ogłoszono także dane techniczne elektrycznego motocykla SM-1. Ma on osiągać prędkość 90 kilometrów na godzinę, zasięg na jednym ładowaniu to 150 km.

W mediach społecznościowych natomiast popularność zdobył „Igorek” – dwunożny robot bojowy, zaskakująco przypominający policyjną maszynę korporacji Omnicorp z filmu Robocop (1987).

 

Rosja nie jest jedynym krajem, który chwali się swoimi elektrycznymi samochodami. Własne konstrukcje pokazują także marki z Chin, Indii i Japonii. 

1. Mahindra Reva (Indie)

2. Nissan Leaf (Japonia)

3. ZhiDou ZD D1 (Chiny)

4. Renault ZOE (Francja)

5. Kia Soul EV (Korea Południowa)

6. BMW i3 (Niemcy)

7. Toyota IQ EV (Japonia)

Źródła: Kałasznikow, The Guardian, TechXplore