Oficjalny komunikat, który opublikowano na stronie Nuncjatury Apostolskiej głosi, że 
"w wyniku przeprowadzenia dochodzenia ws. oskarżeń wysuwanych pod adresem kard. Henryka Gulbinowicza oraz po przeanalizowaniu innych zarzutów dotyczących kardynała, Stolica Apostolska podjęła w stosunku do niego decyzję o zakazie uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych oraz używania insygniów biskupich", do których należą mitra (nakrycie głowy), pastorał (laska), pierścień i pektorał (krzyż noszony przez biskupów). 

Gulbinowicz został pozbawiony również prawa do nabożeństwa pogrzebowego i pochówku w katedrze. Dodatkowo kardynał ma wpłacić w ramach darowizny pewną sumę pieniędzy na działalność Fundacji św. Józefa, która została powołana Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania ofiar nadużyć seksualnych w Kościele Katolickim, prewencji i “kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich”.

 

Sprawa sprzed lat

Decyzja Watykanu dotyczyła sprawy Przemysława Kowalczyka (obecnie funkcjonującego pod pseudonimem Karol Chum), który w maju 2019 roku opublikował w internecie oświadczenie, że 30 lat temu jako 16-letni chłopak padł ofiarą molestowania ze strony Gulbinowicza. Kowalczyk był w tamtym czasie uczniem Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. 

Kilka miesięcy później mężczyzna złożył oficjalne zawiadomienie o popełnionym przestępstwie we wrocławskiej kurii metropolitalnej, a następnie w prokuraturze – w obecności śledczych z Wrocławia. Okazało się, że bezzskutecznie – kardynał nie został przesłuchany, a Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu wydała postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa i umorzeniu sprawy ze względu na przedawnienie się czynu. Dopiero interwencja w Watykanie przyniosła oczekiwany efekt.


Kim jest kard. Henryk Gulbinowicz?

Duchowny urodził się w 1923 roku, a w 1950 r. otrzymał święcenia kapłańskie. 1959 podjął wykłady z teologii moralnej i etyki w Wyższym Seminarium Duchownym „Hosianum” w Olsztynie, gdzie pełnił szereg wychowawczych funkcji: prefekta studiów, wicerektora, a następnie rektora. W 1975 r. został metropolitą wrocławskim, a dziesięć lat później został kardynałem.  W czasach PRL uznawano go za jednego z najważniejszych duchownych, którzy sprzeciwiają się komunie, a on sam wspierał opozycję, ukrywając demokratycznych działaczy w kurii oraz przechowując pieniądze zebrane na działania “Solidarności”. W ciągu swojej “kariery” Gulbinowicz zdobył wiele odznaczeń, m.in.  Order Orła Białego i  Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Jego wychowankami jest wielu wpływowych księży, którzy zrobili niemałe kariery w polskim Kościele, a wśród nich pojawiają się nazwiska, które wypływały w kontekście tuszowania pedofilskich afer – abp. Sławoj Leszek Głódź, bp Edward Janiak, czy bp Jan Tyrawa. 

Głośny film braci Sekielskich pt. “Nie mów nikomu” ujawnił również, że kardynał dobrze wiedział o pedofilskich skłonnościach księdza Pawła Kani, u którego na plebanii w 2005 roku policja znalazła dziecięcą pornografię. To dzięki poręczeniu Gulbinowicza ks. Kania uniknął aresztu.