Uaktywniają się one w środowisku tworzonym przez preparaty z cząsteczką stemoksydyny. Skuteczne jest też ostrzykiwanie komórkami macierzystymi głowy pacjenta w zabiegu mezoterapii.

Włos składa się z wystającej łodygi oraz korzenia, którego koniec tworzy cebulkę. To ona wraz z leżącą poniżej brodawką włosa odpowiada za jego odżywianie, rozwój i wzrost. Każdy włos przechodzi przez trzy fazy życia: wzrastania, stopniowego obumierania oraz wypadania i spoczynku. Potem cebulka przechodzi etap uśpienia – stan podobny do hibernacji, w którym zawiesza swoją aktywność i pozostaje pusta. Im dłużej jest bezczynna, tym większe ryzyko, że kolejne włosy, które z niej wyrosną, będą słabsze albo w ogóle się nie pojawią.

Uaktywnianie komórek macierzystych

Okres uśpienia cebulki odpoczywającej po wypadnięciu z niej włosa potrafi skrócić stemoksydyna. Jedyny dostępny w Polsce produkt zawierający jej aktywną cząsteczkę to preparat na porost włosów Dercos Neogenic firmy Vichy. Działa inaczej niż tradycyjne środki przyspieszające rośnięcie włosów już obecnych na głowie pacjenta. Jego zadaniem jest stymulowanie uśpionych cebulek do tego, by dopiero zaczęły produkować nowe włosy. Dlatego daje efekt nie tyle dłuższej, co gęstszej fryzury. Działanie stemoksydyny polega między innymi na zmniejszaniu dopływu tlenu do mieszka włosowego. W takim środowisku w cebulkach uaktywniają się komórki macierzyste, które powodują odnowę i szybsze wyrastanie włosów. Stemoksydyna daje nadzieję osobom z przerzedzonymi włosami lub początkami łysiny, gdyż nawet jeśli wydaje się, że w danym miejscu na głowie nie ma włosów, mogą znajdować się w nim uśpione cebulki.

Mezoterapiaskóry głowy

Od niedawna w salonach medycyny estetycznej stosuje się też inną metodę przeciwko wypadaniu włosów. Jest to mezoterapia igłowa, polegająca na ostrzykiwaniu skóry głowy preparatem z komórkami macierzystymi pozyskanymi z krwi pacjenta. To zaawansowany technologicznie, bardzo skuteczny i bezpieczny sposób leczenia łysienia. Zabieg trwa około 15 minut, ale bywa dość bolesny. Wykonuje się go tylko raz, a jego efekt zaczyna być bardzo szybko widoczny.

Komórki macierzyste wstrzyknięte w skórę głowy mają też inną właściwość. Gdy dostaną się do organizmu, przekształcają się w keratynocyty produkujące keratynę - białko będące głównym budulcem łodygi i osłonki włosa. Ta ostatnia odpowiada za połysk, gładkość i wrażliwość włosa na działanie różnych szkodliwych czynników zewnętrznych.