Wcześniejszy kobiecy rekord należał do astronautki Peggy Whitson, która spędziła w kosmosie 288 dni. Amerykaninem, który spędził w kosmosie najwięcej czasu – w czasie jednej misji – jest Scott Kelly z wynikiem 340 dni. Światowym rekordzistą, jak na razie nie do pobicia, jest Walerij Polakow, rosyjski kosmonauta, który spędził na stacji Mir aż 437 dni.

O Christinie Koch ostatnio zrobiło się głośno, kiedy 18 października 2019 roku, kiedy razem z Jessicą Meir wzięła udział w pierwszym w historii wyłącznie kobiecym spacerze kosmicznym. Był to czwarty spacer kosmiczny w karierze Koch i pierwszy dla Meir. Łącznie – podczas sześciu spacerów – Koch spędziła w otwartej przestrzeni kosmicznej 42 godziny i 15 minut.

 

 

Podczas właśnie zakończonej misji Koch okrążyła Ziemię 5248 razy i przebyła dystans ponad 220 mln km. To równowartość 300 podróży na księżyc i z powrotem.

Po wylądowaniu Koch zostanie poddana gruntownym badaniom. Jej misja została bowiem celowo przedłużona – początkowo planowana była na pół roku – aby eksperci mogli zbadać wpływ długotrwałego przebywania w kosmosie na organizm ludzki. To część przygotowań m.in. do misji kolonizacyjnych na Marsie.

 

 

W czasie pobytu na ISS Koch prowadziła liczne badania – m.in. nad hodowlą roślin w przestrzeni kosmicznej, rozprzestrzenianiem się i opanowywaniem ognia czy nad metodami zapobiegania i leczenia nowotworów, gdzie w eksperymentach wykorzystywała mikrograwitację.

Christina Koch ukończyła Akademię NASA w 2001 roku. W latach 2002-2004 pracowała jako inżynier elektryk w Laboratorium Astrofizyki Wysokoenergetycznej w GSFC. W czerwcu 2013 r. została wybrana przez NASA do 21. Grupy Astronautów. W lipcu 2015 r. ukończyła szkolenie, które umożliwiło jej udział w misjach. 14 marca 2019 r., na pokładzie Sojuzu MS-12, Koch – wraz z Aleksiejem Owczininem i Nickiem Hague – wyruszyła na Międzynarodową Stację Kosmiczną, aby przyłączyć się do załogi Ekspedycji 59 / 60 / 61.