Najwcześniejsze dowody wykorzystywania kwiatów do pochówku sprzed 13.700 lat odkryto w jaskini Raqefet na górze Karmel w północnym Izraelu, podczas wykopalisk prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Hajfie.

W czterech grobach badacze odnaleźli pachnące rośliny kwiatowe, takie jak lawenda, mięta i szałwia. Rośliny były odciśnięte w miękkim błocie grobów.

Odnalezione szkielety pochodzą z kultury natufijskiej, która rozkwitła od 15.000 do 11.600 lat temu na obszarze, na którym dziś leżą takie państwa jak: Izrael, Jordania, Liban i Syria.

- To najstarszy dowód na chowanie ludzi ze świeżymi kwiatami i roślinami - mówi Dani Nadel, archeolog z Uniwersytetu w Haifie.

Kultura natufijska stanowiła etap pośredni między paleolitem a neolitem. Jej twórcy zaczęli przechodzić z nomadycznego na osiadły styl życia. Stworzyli osiedla, udomowili psy, a także jako pierwsi stworzyli cmentarze. Nowe odkrycie wskazuje, że członkowie tej kultury byli również jednymi z pierwszych, którzy używali kwiaty na cześć zmarłych.

Odnalezione groby pozwalają sądzić, że pochówek był przeprowadzony z wielką starannością. 

Najpierw wykopano dół, a następnie cienką warstwą gliny pokryto jego boki. Dno wyłożono pachnącymi roślinami. Znalezione w pobliżu kości zwierząt sugerują, że pogrzeb był wielkim i hucznym wydarzeniem. 

- Oni nie ograniczyli się do ułożenia ciał w grobie i zostawienia ich tam. Możemy sobie raczej wyobrazić barwną ceremonię, podczas której tańczono, śpiewano i spożywano posiłki. Prawdopodobnie specjalnie z tej okazji upolowano kilka zwierząt, a po zjedzeniu, ich kości i mięso wrzucono do grobów dla zmarłych - mówi Dani Nadel, archeolog z Uniwersytetu w Haifie.

Badania w jaskini Raqefet  są prowadzone od 2004 roku. Do tej pory badacze odkryli tam 29 szkieletów.