Najpewniej, twierdzi DGP,  skażenie nastąpiło w chińskiej fabryce dostarczającej lek dla całej Europy. Dostać się tam miała substancja którą podaje się laboratoryjnym szczurom w celu wywołania u nich raka. – Otrzymaliśmy ostrzeżenie od Europejskiej Agencji Leków, że w laboratoriach poza Polską zostały potencjalnie wykryte zanieczyszczenia w substancji czynnej metforminie, która jest wykorzystywana do produkcji leków przeciwko cukrzycy – przekazał wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Urzędnik ministerstwa zapewniał rankiem 4 listopada, że ”na ten moment nie zostały wycofane jakiekolwiek leki”. – Jeśli mamy informacje, aby lek zagrażał życiu i zdrowiu pacjentów, jest on natychmiast wycofywany z obrotu – przekonywał Cieszyński. Polski resort czeka na oficjalny komunikat EAL, ale też ustala tok postępowania na wypadek, gdyby konieczne było wstrzymanie sprzedaży metforminy. W tym celu m.in. wezwano do Warszawy krajowych konsultantów medycznych.

Na pilnym zebranie sztabu kryzysowego stawić się mieli też eksperci Narodowego Instytutu Leków, Głównego Inspektora Farmaceutycznego i Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Ci, którzy nie dotrą osobiście mają być obecni poprzez łącze wideo. Choć przy braku oficjalnych komunikatów mamy do czynienia przede wszystkim z faktem medialnym, sprawa jest śmiertelnie poważna. Metformina to lek tylko w Polsce ratujący życie 1,8 mln cukrzyków i tysięcy kobiet z zespołem policystycznych jajników.

- Niepożądaną substancją [w leku – red.] jest N-nitrozodimetyloamina (NDMA). To toksyczny związek chemiczny. Jest bardzo niebezpieczny dla wątroby. Ma też działanie rakotwórcze. NDMA jest wstrzykiwane szczurom, by przyspieszyć u nich postęp choroby nowotworowej. Jedno z naszych źródeł wskazuje, że normy w przebadanych lekach z metforminą przekroczone zostały kilkukrotnie. Drugie, że kilkunastokrotnie – wyjaśnia ”Dziennik Gazeta Prawna”. 

Lek skażony w ten sposób nie zabije nikogo po pierwszym czy drugim przyjęciu. Ale duża dawka NDMA może po kilku latach wywołać nowotwór. Co powinna zrobić osoba biorąca metforminę? Wypowiadający się w mediach eksperci wysyłają wszystkich do lekarzy rodzinnych. Oni zaś podejmują decyzje zgodnie z zaleceniami administracji publicznej i być może będą musieli ”przestawiać” pacjentów na inne środki.

Nie obejdzie się przy tym bez dodatkowych komplikacji. Choć formalnie wybór leków dla diabetyków jest spory, to – jak tłumaczy DGP Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej - w praktyce aptekarze zmagają się z niedoborami. Najgorszy scenariusz zakłada wycofanie metforminy z całego rynku europejskiego. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia w krajach Unii Europejskiej żyje ok. 60 mln diabetyków. I wszyscy oni z dnia na dzień stanąć mogą wobec tego samego problemu. W magazynach zwyczajnie nie ma odpowiednio dużego zapasu leków na cukrzycę.