“W Polsce lawinowo rośnie liczba niezaszczepionych dzieci”. Wróci odra i groźne powikłania? Eksperci alarmują

Państwowy Zakład Higieny publikuje statystyki, które mogą zaniepokoić nie tylko lekarzy. W ciągu ostatnich lat gwałtownie rośnie liczba rodzin, które odmawiają szczepienia swoich dzieci.

Urzędnicy gromadzą od lat i podsumowują przypadki odmów szczepień. Niestety wraz z popularnością ruchów antyszczepionkowych na całym świecie, także w Polsce, rośnie liczba uchylających się od szczepień.

Rejestrowane przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH przypadki to odmowy dotyczące szczepień obowiązkowych u osób do 19 roku życia. Ta liczba jest odnoszona do osób podlegających szczepieniom w danym roczniku. Liczby mówią jasno: rozpowszechniane w kulturze masowej, internecie, oraz przez część celebrytów, a nawet polityków poglądy o wysokim niebezpieczeństwie szczepień zbierają swoje żniwo. 

Poprosiliśmy o komentarz NIZP-PZH. Dr hab. Ewa Augustynowicz, redaktor naczelna portalu Szczepienia.info oraz kierownik Laboratorium Zakładu Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH nie pozostawia wątpliwości, że nie można ich lekceważyć. 

“Z roku na rok w Polsce lawinowo wzrasta liczba nieszczepionych dzieci. Jedną z głównych przyczyn tego zjawiska jest prawdopodobnie coraz silniejsza aktywność ruchów antyszczepionkowych, które swoje postulaty nagłaśniają w Internecie. Jaki może być tego efekt? Powrót do Polski chorób, o których już dawno zapomnieliśmy” – pisze w komentarzu.  

Według dr hab. Augustynowicz w 2017 roku odnotowano ponad 4-krotnie więcej odmów szczepień  niż 5 lat temu, a to może przełożyć się na regularne epidemie, o których Europa do niedawna mogła co najwyżej poczytać w historycznych książkach. 

“Jeżeli tendencja ta się utrzyma, stracimy poczucie bezpieczeństwa, ponieważ choroby które dotąd udawało nam się trzymać w ryzach, wymkną się spod kontroli. Potencjalne niebezpieczeństwo jest widoczne najwyraźniej na przykładzie odry, choroby, która wróciła do Europy. W europejskim regionie WHO w 2017 roku zachorowało 21 315 osób. W porównaniu do poprzednich lat był to wzrost o ponad 300%. Zdecydowana większość, 87% to osoby niezaszczepione” – czytamy w komentarzu do statystyk.

W 2016 i 2017 Polska otrzymała status kraju wolnego od rodzimej odry. Może się to jednak zmienić, ponieważ na przestrzeni dekady 2007-2017 odsetek zaszczepionych 2 dawkami szczepionki przeciw tej chorobie zmalazł z ponad 98% do 93%. To przekłada się na rosnącą podatność dzieci na zarażenie się odrą sprowadzoną do Polski przez podróżujących za granice.  

“Mogą wrócić rodzime zachorowania na odrę, w tym także najgroźniejsze powikłania takie jak nieuleczalne podostre stwardniające zapalenie mózgu – ostrzega Augustynowicz.
 

Na co trzeba szczepić się w Polsce?

W Polsce obowiązek szczepień reguluje “Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi“. Za brak zgody na szczepienie dziecka rodzicom grozi kara finansowa. Wcześniej podejmowane są wszystkie kroki związane z przekonaniem rodzica do szczepienia dziecka.

Szczepienia finansowane z budżetu Państwa do drugiego roku życia dziecka obejmują:

  • WZW typu B – szczepienie przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B
  • BCG – szczepienie przeciw gruźlicy
  • DTP – szczepienie przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi
  • Hib – szczepeinie przeciw inwazyjnym zakażeniom haemophilus influenzae typu b
  • IPV – ostre nagminne porażenie dziecięce (poliomyelitis) – szczepienie szczepionką inaktywowaną IPV poliwalentną
  • MMR – szczepienie przeciw odrze, śwince, różyczce

Natomiast darmowe szczepienia realizowane u dzieci w wieku 6-19 lat to:

  • DTaP – szczepienie przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi zawierające bezkomórkowy komponent krztuśca
  • IPV – szczepienie przeciw poliomyelitis
  • MMR – szczepienie przeciw odrze, śwince, różyczce – podskórnie żywą szczepionką skojarzoną (dawka przypominająca)
  • Td – szczepienie przeciw błonicy, tężcowi – podskórnie lub domięśniowo

Kto walczy z obowiązkowymi szczepieniami?

W polskim Sejmie w 2016 politycy powołali  Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, który ma monitorować częstotliwość występowania powikłań poszczepiennych. Z jego inicjatywy zapraszano do Parlamentu przedstawicieli stowarzyszenia “Stop NOP”, które od lat promuje nieufność do szczepień oraz lekarzy.

 

Prezeska stowarzyszenia Justyna Socha skontaktowała się z naszą redakcją i przedstawiła stanowisko organizacji. Przekonuje, że “Stop NOP” nie chodzi o walkę ze szczepieniami, ale z faktem, że są obowiązkowe dla wszystkich.

“Rodzice mają prawo decydować o zdrowiu swoich dzieci” – pisze w liście do redakcji – “Podobnie jak rodzice w innych krajach, gdzie jest dobrowolność szczepień! To cel jaki przyświeca Komitetowi Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP, który jest w trakcie zbiórki 100 tysięcy podpisów poparcia pod projektem zmiany ustawy o dobrowolność szczepień.” Jednak czytając nagłówki artykułów na stronie stowarzyszenia “Stop NOP” trochę trudno uwierzyć, że nie chodzi tu o walkę ze szczepieniami:

  • “DZIECI CHORUJĄ I UMIERAJĄ PO SZCZEPIONKACH – TRWAJĄ PRZESŁUCHANIA ŚWIADKÓW”
  • “JAK UNIKNĄĆ SZCZEPIEŃ? CZY NOWY WYROK NSA COŚ ZMIENIŁ?”
  • “SZCZEPIONKA 6W1 PRZYCZYNĄ AUTYZMU: PRZEŁOMOWY WYROK SĄDU”
  • “16 DOWODÓW NA NIEBEZPIECZEŃSTWO SZCZEPIENIA DZIECKA W POLSCE”

NOP to skrót od Niepożądane Odczyny Poszczepienne – są to zaburzenia zdrowia występujące po szczepieniu zarówno u osób dorosłych jak i dzieci. “Stop NOP” przekonuje, że w związku z ryzykiem jego występowania to rodzice powinni decydować czy dziecko dostanie szczepionki. 

Z badań przeprowadzonych przez SANEPiD w Krakowie wynika, że średnio rocznie występuje w kraju około 1000 przypadków NOP, z czego 0,3% są ciężkie, jak dotąd żaden nie był śmiertelny. Badanie zwraca uwagę na wzrost występowania niepożądanych odczynów na przestrzeni lat 2003-2012 i tłumaczy to zwiększoną świadomością i skuteczniejszym zgłaszaniem przypadków, które wcześniej nie trafiały do dokumentacji oraz wprowadzaniem na rynek bardzo dużej ilości nowych preparatów. 

Jednak raport w swojej konkluzji uspokaja: “Analizując okres ostatnich lat zauważalne są pozytywne zmiany w zakresie poprawy bezpieczeństwa preparatów szczepionkowych stosowanych w ramach powszechnych szczepień ochronnych.”

Na oficjalnym profilu stowarzyszenia “Stop NOP” na Facebooku oraz stronie internetowej można znaleźć udostępnienia materiałów krytykujących programy obowiązkowych szczepień, gdzie wypowiadają się Tadeusz Rydzyk (dyrektor Radia Maryja), Wojciech Cejrowski (podróżnik, autor książek), Jacek Międlar (były ksiądz, działacz ruchów skrajnie prawicowych i nacjonalistycznych), treści przekonujące o związkach szczepień z autyzmem oraz o tym, że przebycie odry może uodpornić człowieka na inne choroby

Problem odmowy szczepień dzieci jest coraz wyraźniejszy także w innych krajach Europy. Przykładem jest niedawna epidemia odry w Czechach. Obserwując rosnącą popularność ruchów antyszczepionkowych, czy raczej proepidemicznych, można się spodziewać, że nie jest to ostatnie takie wydarzenie.

Przeczytaj też Raport Focusa: Coraz więcej rodziców nie szczepi dzieci. Co nam grozi? Epidemia. Za sześć lat