Bezpieczne szyby

To historia z 1903 roku. Francuski naukowiec, Edouard Benedictus upuścił szklane naczynie pełne azotanu celulozy. Szkło pękło, płyn wyparował. Jednak stało się coś nowego. Owszem, szkło popękało, ale nie rozprysnęło się w drobny mak, utrzymało kształt naczynia. Po dalszych badaniach naukowiec zrozumiał, że miała na to wpływ warstwa azotanu celulozy, która utrzymała je w jednym kawałku. Technologia ta dziś używana jest w produkcji szyb samochodowych, okularów ochronnych i wielu innych. 

Wazelina

Dwudziestodwuletni Robert Chesebrough w 1859 roku pracował jako chemik przy odwiertach ropy naftowej w Pennsylwanii. Usłyszał plotkę wśród innych pracowników o tym jakoby galaretowata substancja miała powodować uszkodzenia maszyn. Miała także swoje zalety – robotnicy używali jej do uśmierzania bólu zranionej skóry. Zebrał jej odrobinę i zaczął badanie. Po pewnym czasie z mieszaniny alkanów powstała wazelina. 
 

Źródło: Science Alert