PRZEPUSTKA DO RAJU

W marcu 624 r. z Gazy nad Morzem Śródziemnym do Mekki podążała potężna karawana. W produkty wiezione na grzbietach dwustu wielbłądów zainwestowała swe kapitały większość mekkańskich kupców. Mahomet postanowił urządzić zasadzkę w wąwozie Badr. By walka odbyła się w wybranym przez niego miejscu, kazał zasypać wszystkie okoliczne studnie i pozostawić tylko jedną. Szansa na obfity łup zachęciła wielu mieszkańców Medyny do przyłączenia się do imigrantów. W sumie wyruszyło ich ponad 300.

Karawana miała jednak bardzo silną eskortę – około 900 zbrojnych mężczyzn. Gdy minął efekt zaskoczenia, losy bitwy zaczęły się przechylać na stronę mekkańczyków. Widząc to, Mahomet przekazał dowództwo Umarowi, a sam ukląkł w namiocie i żarli-wie się modlił. Nagle wyszedł, rzucił garść kamieni w stronę wroga i krzyknął: „Każdego, kto dzisiaj walczył, szedł do przodu, nie cofał się i został zabity, Bóg wprowadzi do raju!”. Oznaczało to, że polegli w walce z niewiernymi nie będą musieli czekać na Sąd Ostateczny, lecz natychmiast zaznają niebiańskich rozkoszy. Tak ustami Proroka miał oznajmić Bóg, więc muzułmanie rzucili się do szaleńczego ataku. Wielu wręcz chciało polec. Kurajszyci przerażeni ich zawziętością cofnęli się, a potem uciekli. Bitwa pod Badr została wygrana przez ludzi Mahometa.

Poza ogromnymi łupami w rękach zwycięzców znalazło się wielu jeńców. Umar chciał ich natychmiast ściąć, Mahomet zdecydował jednak, że najpierw należy zażądać okupu i dopiero tych, za których nikt nie zapłaci, pozabijać. To stało się normą postępowania, obowiązującą do dziś. Podobnie jak wiara, że śmierć w walce z niewiernymi natychmiast otwiera bramy raju.

EKSPANSJA ISLAMU

Wyznawcy Proroka błyskawicznie stworzyli imperium. Mekkę Mahomet zajął w 630 r. Jego uczniowie podbili Damaszek w 635 r. (3 lata po śmierci Proroka), potem Jerozolimę w 637 r. i Aleksandrię w 642 r. Do 651 r. zgnietli perskie imperium Sasani-dów. Następnymi celami były Azja Mniejsza, reszta północnej Afryki, a dalej – Europa. Arabów, atakujących od strony Półwyspu Iberyjskiego, zatrzymały dopiero frankijskie wojska Karola Młota w bitwie pod Poitiers w 732 r.