Z kolei kobiety, które zadeklarowały, że uprawiają seks raz w miesiącu były o 19 proc. mniej narażone na wystąpienie objawów menopauzy. W badaniu jako menopauzę potraktowano 12 miesięcy bez wystąpienia okresu.

Autorzy badań uznali, że regularna aktywność seksualna może sygnalizować ciału, że istnieje możliwość zajścia w ciąże. Dlatego organizm dąży do podtrzymania funkcji rozrodczych. Z kolei u kobiet w średnim wieku rzadziej uprawiających seks, wcześniejsza menopauza może być „biologicznie uzasadniona”.

– Jeśli nie masz zamiary się rozmnażać, nie ma sensu owulować – lepiej wykorzystać tę energię gdzie indziej – podsumowuje Megan Arnot, autorka badań, doktorantka antropologii ewolucyjnej n University College London.

Arnot tłumaczy, że takie „zachowanie” kobiecego organizmu jest zrozumiałe. W czasie owulacji układ odpornościowy kobiety jest osłabiony. Skoro więc szanse na zajście w ciążę są niewielkie – ze względu na rzadsze współżycie – wstrzymanie owulacji wydaje się logiczne i korzystne dla organizmu.

Zdaniem badaczki wyniki potwierdzają „hipotezę babci”. Teza ta zakłada, że menopauza pojawiła się u ludzi, aby nie doprowadzić do konfliktu rozrodczego między różnymi pokoleniami. „Babcie” – same już niezdolne do rozmnażania – mogą pomóc w opiece i rozwoju wnuków.

Analiza opiera się na US Study of Women’s Health Across the Nation – amerykańskim badaniu zdrowia kobiet w średnim wieku, które trwa od 1996 roku. Blisko 3 tysiące badanych kobiet w momencie rozpoczęcia badań miało średni wiek 45 lat. Przeciętnie miały dwójkę dzieci i pozostawały w związku małżeńskim lub mieszkały ze swoim partnerem.

Wywiady przeprowadzano regularnie przez 10 lat. Okazało się, że ok. 45 proc. kobiet doświadczyło naturalnej menopauzy w wieku 52 lat. W początkowej fazie badań żadna z kobiet nie była jeszcze w trakcie menopauzy, ale 46 proc. z nich doświadczało pierwszych objawów zwiastujących – nieregularne miesiączki, uderzenia gorąca.

W analizie naukowcy wykluczyli niektóre czynniki mogące mieć wpływ na wiek wystąpienia menopauzy, jak poziom estrogenu, wykształcenie, BMI, rasę, palenie tytoniu oraz wiek pierwszej miesiączki.

Aktywność seksualna w badaniu miała szeroką definicję i nie obejmowała tylko pełnego stosunku, lecz także seks oralny, masturbację oraz pieszczoty.

Arnot podkreśliła, że aby potwierdzić faktyczny związek między aktywnością seksualną a menopauzą, należy przeprowadzić kolejne badania na nowej grupie kobiet.