Co roku dr Patrice Renaud i jego zespół poddają takiej ocenie70–80 przestępców seksualnych. Badanie ma pomóc sędziom oszacować ryzyko, jakie oskarżeni stanowią dla społeczeństwa. Na przykład nie wszyscy molestujący dzieci są pobudzani seksualnie przez nieletnich. Czasami za ich czynami stoją inne choroby psychiczne, a to ma kluczowe znaczenie przy dobieraniu terapii. – Wirtualna rzeczywistość pozwala symulować dosłownie wszystko, co potrafisz sobie wyobrazić. A to bardzo istotne, gdy zajmujesz się przestępczością – mówi dr Renaud. – Kiedy awatar naśladuje dziecko, badany ma wrażenie, że siedzi przed prawdziwym dzieckiem. To silniejszy bodziec niż dwuwymiarowe fotografi.

Dr Renaud wierzy, że wirtualna rzeczywistość może pomóc w resocjalizacji przestępców seksualnych. Można jej użyć np. do rozwijania cech, których im brakuje, takich jak empatia. Na uniwersytecie w Barcelonie skazani po raz pierwszy za stosowanie przemocy domowej mają możliwość wzięcia udziału w sesji VR, podczas której „wcielają się” w żeńskiego awatara spotykającego agresywnego mężczyznę. Agresor krytykuje ich wygląd, rozbija telefon o ścianę, a potem rzuca się w ich stronę. Jak się okazało, po takiej sesji badani częściej rozpoznawali, kiedy na kobiecej twarzy pojawia się strach. – Ważnym elemenetem leczenia jest wyćwiczenie stosowania określonych umiejętności w rzeczywistym świecie – podkreśla dr Renaud, który nie był zaangażowany w badania w Hiszpanii. – Jeśli nauczysz się w VR, że możesz czuć coś do awatara, lub że w pewnych okolicznościach możesz zachować się w określony sposób, jest większa szansa, że wykorzystasz tę lekcję w realnym życiu. 

Jednak gdy przeskanuje się mózgi ludzi z afazją, niekiedy okazuje się, że uszkodzenie jest zlokalizowane gdzie indziej. Co istotne, te inne części mózgu są wszystkie bez wyjątku połączone z lewym przednim płatem czołowym.

RYSOWANIE MAPY UMYSŁU

Prof. Fox łączy symptomy chorób z różnymi sieciami neuronów, używając supernowoczesnego narzędzia – precyzyjnej mapy połączeń mózgowych zwanej Human Connectome. Ostatnio jego zespół używa jej do badania neurologicznych przyczyn przestępczości. Prof. Fox przejrzał literaturę medyczną w poszukiwaniu przypadków ludzi, którzy byli zwykłymi, przestrzegającymi prawa obywatelami – do czasu, gdy po udarze, krwotoku do mózgu lub chorobie nowotworowej niespodziewanie wkroczyli na drogę przestępstwa. Znalazł 17 osób, u których skany mózgu były wystarczająco dobre, by można je było porównać z Human Connectome. Okazało się, że chociaż u badanych uszkodzone zostały całkowicie odmienne obszary mózgu, wszystkie były elementami sieci, która u zdrowych ludzi uaktywnia się podczas podejmowania decyzji o charakterze moralnym – np. czy wolno ukraść bochenek chleba w sytuacji, gdy twoja rodzina głoduje.