Komety są jednymi z najbardziej spektakularnych obiektów na nocnym niebie. Gdy pojawiały się w przeszłości, wzbudzały zachwyt naukowców, ale także zaniepokojenie zwykłych ludzi. Kojarzono je z zapowiedzią "czegoś złego". Teraz taką narrację też można by stworzyć, bo kometa Bernardinelli-Bernstein (C/2014 UN271) zbliża się do nas z prędkością 10 km/s. Ziemi jednak nic z jej strony nie zagraża, bo nie zbliży się na odległość mniejszą niż miliard kilometrów od Słońca (dystans od Saturna), a i to nastąpi dopiero w 2031 r.

Kometa Bernardinelli-Bernstein (C/2014 UN271) jest jednak obiektem niezwykłym. Kosmiczny Teleskop Hubble'a pomógł oszacować jej jądro, które jest ogromne - aż 50 razy większe od typowych jąder kometarnych. Ma średnicę ok. 130 km, czyli więcej niż cały stan Rhode Island. Dotychczasowym rekordzistą była kometa C/2002 VQ94, której jądro miało średnicę 96 km.

Prof. David Jewitt z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) i współautor nowych badań komety C/2014 UN271 powiedział:

Ta kometa to dosłownie wierzchołek góry lodowej tysięcy komet, które są zbyt słabo widoczne w bardziej odległych częściach Układu Słonecznego. Zawsze podejrzewaliśmy, że ta kometa musi być duża, ponieważ jest tak jasna w tak dużej odległości. Teraz potwierdzamy, że tak właśnie jest.

Stary znajomy

Kometę C/2014 UN271 odkryło dwóch astronomów - Pedro Bernardinelli i Gary Bernstein na archiwalnych zdjęciach z Dark Energy Survey w Obserwatorium Cerro Tololo w Chile. Obiekt po raz pierwszy dostrzeżono w listopadzie 2010 r., kiedy był oddalony od Słońca o 3 mld km, czyli tyle, ile wynosi średni dystans do Neptuna. Od tego czasu kometa Bernardinelli-Bernstein była stale monitorowana przez teleskopy naziemne i kosmiczne. Teraz odkryła swoją największą tajemnicę. Pomógł Kosmiczny Teleskop Hubble'a, który wykonał pięć zdjęć na komety na początku stycznia 2022 r.

Man-To Hui z Macau University of Science and Technology powiedział:

To niesamowity obiekt, biorąc pod uwagę jego aktywność, gdy jest jeszcze tak daleko od Słońca. Domyślaliśmy się, że kometa może być całkiem duża, ale potrzebowaliśmy najlepszych danych, aby to potwierdzić.

Określenie rozmiaru jądra kometarnego nie było łatwe, bo zazwyczaj ciężko je odróżnić od komy (pyłowo-gazowej "otoczki" komety). Dane z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a pokazują jasny pik światła, w którym znajduje się jądro kometarne - w ten sposób oszacowano jego wielkość.

Kometa C/2014 UN271 ma około miliona lat. Pochodzi z Obłoku Oorta, sferycznego obłoku złożonego z pyłu, drobnych okruchów, bloków lodowych i zestalonych gazów (jak amoniak czy metan). To właśnie tam rodzą się wszystkie komety. Obiekt C/2014 UN271 jest obecnie ok. 2 mld km od Słońca, z trajektorią niemal prostopadłą do płaszczyzny Układu Słonecznego. 

Naukowcy planują dalsze obserwacje komety Bernardinelli-Bernsteina, bo mogą one dostarczyć nieocenionych wskazówek na temat wielkości komet w samym Obłoku Oorta.