Na szczęście szczepionki chroniące nas przed bakterią Bordetella pertussis, która powoduje krztusiec, są stosowane od połowy XX wieku, chroniąc ludzi przed intensywnymi, czasami śmiertelnymi objawami oddechowymi. Zła wiadomość jest taka, że B. pertussis nie stoi w miejscu – ciągle mutuje.   

W swoich nowych badaniach zespół australijskich naukowców odkrył, w jaki sposób szczepy B. pertussis przystosowują się do obecnej szczepionki komórkowej (ACV) stosowanej w Australii, która jest podobna do ACV stosowanych w innych krajach na świecie.

"Odkryliśmy, że szczepy krztuśca rozwijają się w celu zapewnienia sobie przeżycia, niezależnie od tego, czy dana osoba została zaszczepiona, czy nie" – wyjaśnia mikrobiolog Laurence Luu – “Prościej rzecz biorąc, bakterie powodujące krztusiec są coraz lepsze w ukrywaniu i odżywianiu się. W ten sposób przekształcają się w superbakterię".

Zgodnie z wynikami badań, w których do analizy białek otaczających szczep krztuśca na poziomie komórkowym użyto techniki zwanej "goleniem powierzchniowym", te szczepy produkują więcej białek transportujących i wiążących składniki odżywcze, ale mniej białek immunogennych, w porównaniu z wcześniejszymi badaniami nad tą bakterią.
Naukowcy twierdzą, że te nowe zmiany w B. pertussis oznaczają, że bakterie mogą być "sprawniejsze metabolicznie", niż ich poprzednie “pokolenia, a więc mogą skuteczniej usuwać składniki odżywcze z ciał żywicieli, jednocześnie unikając odpowiedzi odpornościowej.

Ponadto, ponieważ powstałe w ten sposób formy bakterii mogą nie wywoływać aż tak silnych reakcji układu odpornościowego, możliwe jest, że ludzie będą nosicielami infekcji, nie zdając sobie z tego sprawy, ponieważ może pojawić się u nich mniej symptomów.

"Bakterie mogą nadal kolonizować nasze organizmy i w nich przeżyć bez wywoływania choroby" – mówi Luu. – "Prawdopodobnie nawet nie wiedzielibyśmy, że zostaliśmy zarażeni bakterią krztuśca".

Nowe badanie opiera się na wielu wynikach analiz przeprowadzonych w ostatnich latach przez naukowców australijskiego Uniwersytetu Nowej Południowej Walii (UNSW), w tym na odkryciu, że szczepy B. pertussis w Chinach ewoluowały pod wpływem określonego czynnika środowiskowego na populację tego patogena, a szczepy bez powierzchniowego białka zwanego pertaktyną mogą mieć ewolucyjną przewagę.

Wszystko to brzmi dość przerażająco, a najnowsze badania nad superbakteriami wskazują, że każdego roku są one już odpowiedzialne za infekowanie 3 milionów Amerykanów, z czego około 35 000 nie przeżywa infekcji.

Jednak zespół naukowców z UNSW twierdzi, że jeszcze nie ma powodów do krztuścowej paniki. Bakteria nie jest jeszcze doskonała, a obecne leki nadal działają. Badacze podkreślają też, że nowe szczepionki powinny zostać opracowane w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat i będą przeciwdziałać przewidywanym zmianom zachodzącym w szczepie kokluszu.

Pełne wyniki badania australijskich naukowców opublikowano w magazynie "Vaccine".