Związek między nieregularnymi cyklami a przedwczesną śmiercią był szczególnie silny w przypadku zgonów z powodu chorób układu krążenia i – w mniejszym stopniu – związanych z rakiem. Autorzy badania podkreślają, że wyniki trwającej ponad 20 lat analizy, która objęła 80 000 kobiet, powinny stać się ważną wskazówką dla lekarzy, ale też samych kobiet – że jakość i przebieg cyklu menstruacyjnego to ważny wskaźnik zdrowia ogólnego. Autorzy postulują także, aby pytania dotyczące miesiączkowania wprowadzić do kwestionariusza badań ogólnych.

Nowe badanie, którego wyniki opublikowano w BMJ, opiera się na dużej kohorcie pielęgniarek ze Stanów Zjednoczonych, które w momencie rozpoczęcia badań w 1989 roku były w wieku od 25 do 42 lat. Kobietom co dwa lata wysyłano pocztą lub online kwestionariusze, dzięki którym zbierano informacje na temat ich stylu życia, diety, historii medycznej i wszelkich chorób.

Na początku badania, w 1989 r., poproszono pielęgniarki o przypomnienie sobie cykli miesiączkowych w okresie dojrzewania (między 14 a 17 rokiem życia) i we wczesnej dorosłości (między 18 a 22 rokiem życia). Następnie w 1993 r. ta sama grupa kobiet została zapytana o zwyczajową długość i regularność obecnych cykli miesiączkowych (gdy były w wieku od 29 do 46 lat).

Stwierdziliśmy, że ryzyko przedwczesnej śmierci było wyższe wśród kobiet, które zgłaszały długie lub nieregularne cykle w późniejszym okresie życia” – piszą autorzy, chociaż zauważają, że brak zgłoszeń dotyczących nieregularnych cykli w młodszym wieku mógł wynikać z faktu, że pacjentki nie potrafiły sobie ich dobrze przypomnieć.

 

 

 

W starszych grupach wiekowych kobiety, które doświadczyły cykli miesiączkowych dłuższych niż 40 dni, były bardziej narażone na przedwczesną śmierć niż te, które zgłaszały bardziej typowy cykl, trwający od 26 do 31 dni. Było to szczególnie silne wśród kobiet, które doświadczały ciągłych nieregularnych cykli w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości, a także wśród palaczek.

„Powiązania te były również silniejsze, gdy długie i nieregularne cykle były konsekwentnie obecne w okresie dojrzewania i przez całą dorosłość” – piszą autorzy. Nawet po uwzględnianiu innych czynników, takich jak wiek, waga, styl życia i historia chorób w rodzinie, wyniki pozostały takie same, chociaż autorzy zauważają, że nie mogą być pewni, czy nie przeoczyli innych czynników.

Autorzy zwracają również uwagę, że większość badanych to białe kobiety wykonujące zawód pielęgniarki, charakteryzujący się nieregularnymi godzinami pracy i stresem, co może wpłynąć na długoterminowy stan zdrowia i zaburzyć regularność miesiączkowania.

Potrzebne są dalsze badania, aby ujawnić wszelkie powiązania między miesiączką a potencjalnie śmiertelnymi schorzeniami, ale świeżo opublikowana analiza dostarcza jednych z najsilniejszych dotychczas wskazań, że nieregularne miesiączki mogą być powiązane z gorszym stanem zdrowia.

 

 

Nieregularna miesiączka to objaw, nie przyczyna

Miesiączka bywa nazywana „piątą oznaką życiową” – po temperaturze, pulsie, oddechu i ciśnieniu krwi. Nieregularne cykle już wcześniej zostały powiązane z innymi czynnikami zdrowotnymi, w tym ze schorzeniami układu rozrodczego, chorobami kości, serca, a nawet z chorobami psychicznymi czy przewlekłymi.

Miejmy nadzieję, że to badanie przyniesie korzyści – podniesienie świadomości na temat nieregularnych miesiączek, podniesienie poziomu edukacji i zachęcenie kobiet i lekarzy do rozważenia cyklu miesiączkowego podczas oceny stanu zdrowia. To badanie nie oznacza, że ​​należy się zająć wszystkimi kobietami, które doświadczyły nieregularnych cykli miesiączkowych. Należy przeprowadzić o wiele więcej badań w tej dziedzinie – mówi Kim Jonas, fizjolog reprodukcyjna z King's College, która nie brała udziału w badaniach.

Jonas zauważa, że znalezienie zależności między nieregularnymi miesiączkami a problemami zdrowotnymi nie oznacza, że to nieregularne cykle powodują te problemy. – Może być tak, że cokolwiek powoduje dłuższe i bardziej nieregularne cykle, odzwierciedla ogólnie gorszy stan zdrowia – podkreśla.

Eksperci komentujący wyniki badań zwracają uwagę na możliwą nieścisłość danych i brak wiarygodności. Analiza opiera się bowiem na ankietach wypełnianych przez ochotniczki i ich subiektywnych spostrzeżeniach oraz aplikacjach do monitorowania cyklu. Jednak długość trwania badania oraz ogromna liczba kobiet objętych monitoringiem jest imponująca – stwierdzają.

Jacqueline Maybin, pracownik naukowa i ginekolog na Uniwersytecie w Edynburgu, w rozmowie z Science Alert uspokaja, że kobiety zmagające się z nieregularnymi miesiączkami nie powinny wpadać w panikę. – Należy pamiętać, że nieregularne miesiączki są objawem, a nie diagnozą. Dlatego konkretna przyczyna nieregularnych miesiączek może zwiększać ryzyko przedwczesnej śmierci, a nie nieregularne krwawienie jako takie – wyjaśnia i zaleca skonsultowanie się ze swoim lekarzem.