Ten niepozorny materiał wytrzyma prawdziwe bombardowanie neutronami. Reaktory fuzyjne będą bezpieczniejsze

Jeszcze nigdy na powierzchni Ziemi nie było tak dużo ludzi jak teraz i jeszcze nigdy nasza planeta nie miała tak dużych potrzeb energetycznych. Problem w tym, że wykorzystywane do produkcji tejże energii paliwa kopalne doprowadziły do galopujących zmian klimatycznych, które musimy za wszelką cenę powstrzymać. Nic dziwnego, że świat nauki od lat mierzy się z zadaniem stworzenia alternatywnych, zeroemisyjnych źródeł energii. Jednym z najbardziej obiecujących źródeł niemal nieskończonej energii są reaktory fuzji termojądrowej.
Ten niepozorny materiał wytrzyma prawdziwe bombardowanie neutronami. Reaktory fuzyjne będą bezpieczniejsze

Od kilkudziesięciu lat naukowcy pracują nad stworzeniem urządzeń, w których wnętrzu będzie można w sposób kontrolowany wytworzyć warunki porównywalne z tymi, które panują we wnętrzu Słońca, aby dokładnie tak jak nasza Gwiazda Dzienna produkować olbrzymie ilości energii w procesie łączenia atomów wodoru w atomy helu.

Mogłoby się wydawać, że najtrudniejsze w tym wszystkim będzie wytworzenie odpowiednio gorącej plazmy i kontrolowanie jej zachowania w reaktorze. Jakby nie patrzeć, mówimy tutaj o plazmie utrzymywanej w temperaturze milionów stopni Celsjusza. Naukowcy wskazują jednak, że to jest tylko jeden z dwóch głównych wyzwań stojących przed naukowcami. Drugim z nich jest opracowanie odpowiednich materiałów, z których będzie można zbudować reaktor zdolny utrzymać plazmę w miejscu. Sama plazma może być utrzymywana z daleka od ścian reaktora, ale w procesie fuzji powstają neutrony o wysokiej energii kinetycznej, które są w stanie prowadzić do uszkodzeń radiacyjnych, a przy tym produkować jeszcze więcej ciepła. Wyzwaniem jest tutaj zapanowanie nad wysokoenergetycznymi neutronami.

Czytaj także: Problemy z energią znikną za 12 lat? Elektrownie termojądrowe: wielkie nadzieje i jeszcze większe pieniądze

Fizycy wskazują tutaj na to, że powstające w procesie fuzji neutrony są w stanie przenikać ściany komór próżniowych i w zależności od wykorzystanych do budowy reaktora materiałów prowadzić do powstania nowych atomów helu, których w przypadku fuzji może być setki razy więcej, niż w klasycznych reaktorach atomowych.

Tutaj pojawia się jednak problem. Owe atomy helu potrzebują miejsca, w którym będą się mogły gromadzić. Zwykle dochodzi do tego na powierzchni metalu wykorzystanego do budowy reaktora. Co do zasady atomy takiego metalu ułożone są w uporządkowany sposób. Jednak istnieją miejsca, w których to uporządkowanie nie jest idealne, przez co atomy helu mogą się tam gromadzić.

To poważny problem, bowiem atomy helu odpychają się od siebie, tym samym powiększając defekty w uporządkowanej strukturze metalu. Z czasem takie oddziaływanie prowadzi do powstania pęknięć i rozszczelnienia komory reaktora.

Czytaj także: Ruszył największy na świecie reaktor termojądrowy. Czego możemy się po nim spodziewać?

Zespół naukowców z MIT postanowił sprawdzić, czy nie da się stworzyć materiału, który będzie miał niższą energię osadzania atomów helu, a którym można by było wyłożyć wewnętrzne ściany reaktora tak, aby nie dochodziło w nim do gromadzenia się atomów helu i do powstawania pod ich wpływem pęknięć. Naukowcy przeanalizowali 50 000 różnych związków chemicznych. Na pierwszym etapie liczbę tę zredukowano do 750 materiałów, a z nich postanowiono skupić się na krzemianie żelaza.

W toku testów udało się potwierdzić, że na ścianach reaktora wyłożonych cienką warstwą krzemianu żelaza powstaje o połowę mniej lokalnych zagęszczeń atomów helu, a każde z nich jest co najmniej 20 proc. mniejsze niż w przypadku reaktora bez krzemianu żelaza. Można zatem powiedzieć, że reaktory z takim dodatkiem będą teraz znacznie bardziej odporne na działanie gorącej plazmy. Kolejny krok na drodze do stworzenia nieograniczonego źródła energii właśnie został wykonany.





Radek KosarzyckiR
Napisane przez

Radek Kosarzycki

Redaktor NaczelnyRedaktor naczelny Focus.pl. Od 2015 r. codziennie pisze o astronomii, astrofizyce i eksploracji przestrzeni kosmicznej.