Jesteśmy świadkami otwierania zupełnie nowego rozdziału kryminologii. Z pewnością w prawie karnym też zaczną pojawiać się nowe pojęcia. Anne McClain została oskarżona o nieuprawnione wejście przez sieć na konto przyszłej byłej partnerki z pokładu kosmicznej stacji ISS. Oskarżenie przed Federalną Komisję d.s. Handlu (FTC) wniosła poszkodowana Summer Worden.

McClain zdążyła już wrócić na Ziemię, co z pewnością ułatwi przeprowadzenie wszystkich prawnych czynności. Astronautka w rozmowie z The New York Times (za pośrednictwem prawnika) przekonuje, że jedynie chciała zabezpieczyć finanse swojej rodziny i upewnić się, że wszystkie rachunki są zapłacone oraz syn Worden (którego przed separacją wychowywały razem) ma odpowiednie środki.

- Stanowczo zaprzecza zrobieniu czegokolwiek nieodpowiedniego – mówi prawnik Rusty Hardin i dodaje, że astronautka zamierza w pełni współpracować z wymiarem sprawiedliwości.

Panie McClain i Worden (pracująca jako oficer wywiadu sił powietrznych USA) wzięły ślub w 2014 roku. Cztery lata później Worden wniosła pozew rozwodowy. Śledczy z generalnego inspektoratu NASA według mediów skontaktowali się już z obiema paniami.

Ane McClain przed wylotem na ISS w 2018 roku. Fot. Grigory Sysoev/SPUTNIK Russia/East News

Wywiad z Anne McClain na pokładzie stacji przeprowadzony przez NASA.

McClain ma naprawdę imponujące CV. Ukończyła akademię West Point, wylatała ponad 800 godzin w bojowych misjach na irackim niebie. Przeszła kwalifikacje i dostała się jako pilotka do NASA w 2013 roku. Na pokładzie stacji ISS spędziła sześć miesięcy i miała uczestniczyć w pierwszym w pełni kobiecym kosmicznym spacerze. Do tego jednak nie doszło z powodu braku odpowiedniej liczby skafandrów w pasujących rozmiarach.

Oświadczenie Summer Worden na temat sprawy rozwodowej z Anne McClain. 


W misję międzynarodowej stacji ISS zaangażowane jest pięć agencji kosmicznych: amerykańska, kanadyjska, japońska, rosyjska, oraz krajów Unii Europejskiej. Obecnie prawo danego kraju dotyczy astronauty danego pochodzenia. Zatem jeśli przestępstwo popełni rosyjski kosmonauta, powinien być sądzony z rosyjskiego kodeksu, a na przykład japoński czy amerykański – z odpowiedniego dla kraju pochodzenia. Istnieje już także prawna możliwość kosmicznej ekstradycji na Ziemię, jeśli dany kraj zdecyduje się na ściągnięcie danej osoby z przestrzeni w obawie przed mataczeniem.

Zbliżamy się coraz szybciej do otwarcia ery kosmicznej turystyki, zatem prawo regulujące walkę z przestępczością musi także zacząć sięgać gwiazd. W rozmowie z The New York Times przedstawiciele NASA stwierdzili, że do tej pory nie było potrzeby nawet rozważania czegoś takiego, bo na stacji nie dochodziło do przestępstw.

Na koniec ciekawostka. To nie tylko fascynujący casus prawny, ale i statystyczny. Wygląda na to, że 100% przestępstw w kosmosie popełniają kobiety oraz osoby LGBT. Jednak jeśli ktokolwiek traktowałby to poważnie, musiałby być... chyba z kosmosu.


Czytaj więcej:

1. Co robi z człowiekiem prawie rok w kosmosie? Ciało astronauty przechodzi koszmar

2. Spanie na stojąco, sikanie do odkurzacza. Tak się żyje w kosmosie. Relacja astronauty NASA

3. NASA otworzy Międzynarodową Stację Kosmiczną dla turystów