Wirus polio atakuje mózg i kręgosłup, a wywoływana przez niego choroba prowadzi do trwałego kalectwa, a nawet śmierci. 

Pacjentka z Wenezueli w chwili diagnozy miała 2 lata i 10 miesięcy. Po raz pierwszy doświadczyła paraliżu 29 kwietnia, w kolejnych dniach pojawiały się następne symptomy. Dziecko należy do żyjącej w delcie Amacuro lokalnej społeczności i wedle lokalnej służby medycznej nie było szczepione. 

Delta Amacuro to jeden z najbiedniejszych stanów tego kraju. Większość jego mieszkańców pochodzi z plemienia Warao. Komunikacja na miejscu jest szalenie trudna, najskuteczniejsze wciąż są rzeczne łodzie. Pomoc medyczna dla potrzebujących potrzebuje często godzin, by dotrzeć w odpowiednie miejsce. W tej samej społeczności zaobserwowano także paraliż jednej z dolnych kończyn u ośmiolatki. Jej dokumentacja medyczna zawiera informacje o przyjęciu jednej dawki szczepionki doustnej, która do pełnego funkcjonowania wymaga podania czterech dawek. 

Hiperinflacja oraz ciągły niedobór leków w Wenezueli doprowadził w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy do kryzysu humanitarnego i zdrowotnego. Badanie 104 placówek zdrowia z 2018 roku wykazało niską liczbę szczepionych i generalny brak ochrony zdrowia, które prowadzą do zwiększenia śmiertelności dzieci oraz powstawania ognisk niebezpiecznych chorób: dyfterytu, gruźlicy, malarii i odry. 

Dr Julia Castro z Instytutu Tropikalnej Medycyny Centralnego Uniwersytetu w Wenezueli mówi, że obecnie najważniejsze jest zidentyfikowanie szczepu wirusa. 

- Jeśli to dziki wirus to będzie to znaczące, pierwszy taki przypadek od 30 lat – tłumaczy i dodaje, że zagrożenie może mieć skalę wręcz kontynentalną – Obawiam się, że dzieci nie otrzymują szczepionek i właśnie obserwujemy rozprzestrzenianie się wirusa. Tamtejsza populacja nie jest w stanie sobie z nim poradzić i wirus może się szybko rozprzestrzeniać. 

Wenezuelskie Stowarzyszenie dla Zdrowia Publicznego, organizacja pozarządowa złożona z lekarzy, mówi o nieoficjalnie odnotowanych czterech przypadkach dziecięcego paraliżu w plemieniu Warao. W przygotowanym przez nią raporcie jest także o tym, że kolejne przypadki mogły po prostu jeszcze nie zostać zaobserwowane – ale istnieją. 

Wenezuelskie Ministerstwo Zdrowia nie chce komentować sprawy.

Jednocześnie pojawiają się alarmujące dane z sąsiednich krajów Ameryki Łacińskiej. W Brazylii zarejestrowano 500 przypadków odry – więcej niż przez ostatnie trzy lata. Według ekspertów wiele z nich spowodowanych było przeniesieniem choroby wraz z podróżami obywateli Wenezueli. 

Jak podaje WHO polio endemicznie występuje w Afganistanie, Pakistanie i Nigerii. Pojedyncze przypadki notowano w 2014 roku w Etiopii, Kamerunie, Kenii, Somalii i Syrii.

Źródło: CNN