Według danych z piątku, 9 października, testy potwierdziły zakażenie u kolejnych 4739 Polaków (nowy rekord), 56 pacjentów zmarło. Jak donosi serwis OKO Press, jesteśmy obecnie w jednej lidze w Czechami, Słowacją i Węgrami.

- [W stosunku do sytuacji na wiosnę – red.] nie tylko mamy coraz więcej przypadków, ale więcej lub tyle samo zgonów co kraje Europy Zachodniej, bardzo dotknięte epidemią na wiosnę: Niderlandy, Belgia, Portugalia, Wielka Brytania. Mamy ponad dwa razy więcej zgonów na 100 tys. mieszkańców niż Włochy (zapewne do czasu, bo i tam liczba przypadków zaczyna przyrastać) – czytamy.

W związku z ewidentnie pogarszającą się sytuacją rząd rozciągnął strefę żółtą na cały kraj. Najnowszym ograniczeniem, już raz na wiosnę obowiązującym, jest nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Do parku, lasu czy na plażę można iść bez maseczki.

Jeżeli ktoś ma problem zdrowotny, który założenie maseczki by pogłębiał, chcąc chodzić bez niej będzie musiał mieć zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający niepełnosprawność. Takiego dowodu żądać mogą policjanci i straż gminna. Alternatywą jest mandat w wysokości 500 zł.

Ponad to, w strefie żółtej obowiązują limity osób mogących przebywać koło siebie na ternie zamkniętym i otwartym. Wszystko zależy, od okoliczności. Choć w strefie czerwonej obowiązuje całkowity zakaz organizacji i uczestniczenia w wydarzeniach kulturalnych, to w salach kinowych można wypełniać co czwarty fotel. Podobnie w żółtej.

 

 

W przypadku imprez na otwartym powietrzu maksymalnie uczestniczyć w nich może 100 osób z tym jednak zastrzeżeniem, że liczba widzów, słuchaczy, zwiedzających czy uczestników nie może będzie większa niż 1 osoba na 5 m. kw.

W przypadku targów, wystaw, kongresów czy konferencji już 1 osoba na 4 m. kw. Na siłowniach 1 os./10 m.kw w strefie czerwonej i 1 os./7 m.kw. w strefie żółtej. Imprezy rodzinne (chrzciny, wesela etc.) też podlegają ograniczeniom. W strefie żółtej maksymalnie może w nich uczestniczyć 75 osób, w czerwonej 50.

Jeżeli chodzi o gastronomię, to w strefie czerwonej restauracje, puby i bary będą mogły pracować w godzinach 6.00-22.00 (wyjątkiem jedzenie na wynos). W strefie żółtej w lokalach istnieje obowiązek zachowania bezpiecznej odległości od innych. Limit to 1 osoba na minimum 4 m. kw.

Imprezy rodzinne (chrzciny, wesela etc.) też podlegają ograniczeniom. W strefie żółtej maksymalnie może w nich uczestniczyć 75 osób, w czerwonej 50. Przepisy dotyczące imprez okolicznościowych wejdą jednak w życie 17 października.

 

W pandemii nie potańczymy nie tylko klubie czy w dyskotece. W całym kraju w lokalach gastronomicznych, ale i innych zamkniętych pomieszczeniach nie wolno udostępniać miejsc do pląsania przy muzyce.