41 tysięcy przypadków to liczba zarejestrowana w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku.  Według danych WHO to najwyższy wynik od ośmiu lat. Najwięcej przypadków zarejestrowano na Ukrainie: 23 tysiące dzieci i dorosłych. Następne w kolejce są Francja, Włochy i Grecja, gdzie odnotowano ponad tysiąc zachorowań (w każdym z państw z osobna). 

37 zarejestrowanych w całej Europie ofiar śmiertelnych można by uratować, gdyby zostały zaszczepione. Najwyższy wskaźnik zgonów powiązanych z odrą ma Serbia, odnotowano tam 14 takich śmierci. 

W 2016 roku liczba zachorowań była najniższa w ciągu dekady, jednak teraz lekarze, w tym dr Zsuzsanna Jakab, regionalna dyrektor WHO, obserwują ostry wzrost w całej Europie. Ekspertka doradza wszystkim krajom dotkniętym problemem szybkie działania, w tym kwarantannę dla zakażonych.

- Dobre zdrowie zaczyna się od odporności, a dopóki choroba nie zostanie wyeliminowana nie możemy osiągnąć naszych zobowiązań – dodaje mając na myśli stopień odporności zbiorowej społeczeństw krajów Europy. 

W Anglii do 13 sierpnia odnotowano 828 przypadków, to trzy razy więcej niż przez cały 2017 rok.  W Polsce do połowy sierpnia odnotowano około 100 przypadków, według lekarzy przywiezionych zza granicy.