Miliarder Richard Branson odbędzie testowy lot na pokładzie VSS Unity. Dla maszyny będzie to dwudziesty drugi lot testowy i czwarty załogowy. Pierwszy - z pełną załogą składającą się z sześciu osób (w tym dwóch pilotów).

– Virgin Galactic stoi w forpoczcie nowego przemysłu kosmicznego, który otworzy przed ludzkością kosmos i na dobre zmieni świat – ogłosił szumnie Branson w komunikacie dla mediów.

VSS Unity to statek kosmiczny klasy suborbitalnej. Nie jest dostosowany do okrążenia Ziemi na orbicie. Wzniesie się poza granice ziemskiej atmosfery na wysokość 90 km i wyląduje, zanim dokona okrążenia planety.

Jest to druga maszyna należącej do Bransona firmy Virgin Galactic. Firma chce zajmować się kosmiczną turystyką, czyli oferować komercyjne loty w kosmos. W tej dziedzinie trwa swoisty wyścig zbrojeń.

Branson poleci w kosmos i ukradnie show Bezosowi

Poza ziemską atmosferę planuje też podróż Jeff Bezos, miliarder i właściciel firmy Amazon. By oferować bogatym klientom komercyjne loty kosmiczne, Bezos założył firmę Blue Origin. Swój lot zaplanował na 20 lipca. O tym, że Branson chce ukraść Bezosowi kosmiczny show, media donosiły już w ubiegłym miesiącu.

Bezosowi towarzyszyć ma brat Mark oraz pilotka i niedoszła astronautka Wally Funk. Funk była jedną z kandydatek do misji Mercury jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku, ale nie wybrano jej z powodu płci. Dziś ma 82 lata, ale chętnie uda się w kosmos. W locie weźmie udział także anonimowy uczestnik, który zapłacił za to 28 milionów dolarów.

W kosmicznym wyścigu bierze udział jeszcze Elon Musk, założyciel i szef SpaceX. Jest przekonany, że w miarę jak kosmiczne technologie stanieją, podróże kosmiczne staną się powszechne. Analitycy finansowi przyznają mi rację i obliczają, że do końca tej dekady rynek kosmicznej turystyki będzie wart 3 miliardy dolarów. Musk jednak nie ogłosił, że wybiera się w kosmos w najbliższym czasie.

Loty w kosmos dla bogatych

Chętnych na kosmiczne wrażenia – nawet jeśli jest to tylko widok Ziemi z wysokości 90 km i kilka minut nieważkości – jest wielu. Zaliczkę na taki lot wpłaciło już około sześciuset osób. Pełna cena biletu ma sięgnąć 250 tysięcy dolarów.

W pierwszej dekadzie tego wieku komercyjne loty wraz z wizytą na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) oferowała rosyjska agencja Roskosmos. Z okazji skorzystało wtedy siedem osób. Od 2009 roku nie ma już takiej możliwości.

Wprowadzenie wizyty na orbicie do swojej oferty rozważa spółka Axiom, założona przez jednego z menadżerów programu ISS NASA. Pierwsze jej loty na stację kosmiczną miałyby się odbyć w 2022 roku. Spółka planuje też dobudowę luksusowych modułów dla kosmicznych turystów do stacji, zaprojektowanych przez znanego designera Philippe’a Starcka.

Virgin Galactic Bransona również chce rozpocząć komercyjną działalność w 2022 r.

Źródła: BBC News, Reuters