Archeolodzy kompletnie się tego nie spodziewali. Odnaleźli rzymski posiłek, który przetrwał tysiące lat 

Imperium Rzymskie nie było największym w historii, ale jego zasięg i tak był wyjątkowo imponujący. Najlepiej świadczy o tym fakt, że w jego granicach leżała współczesna Szwajcaria. Właśnie tam archeolodzy działający na stanowisku Vindonissa w miejscowości Windisch odnaleźli coś, czego mało kto by się spodziewał. To zwęglony bochenek chleba sprzed około dwóch tysięcy lat.
Archeolodzy kompletnie się tego nie spodziewali. Odnaleźli rzymski posiłek, który przetrwał tysiące lat 

Zwęglona bryłka, która okazała się starożytnym chlebem z obozu legionistów

Do odkrycia doszło latem ubiegłego roku w związku z działalnością archeologów przeczesujących teren o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych. W I wieku obszar ten tworzył jedną z kluczowych baz wojskowych Rzymian na północnych rubieżach imperium. Nic więc dziwnego, iż dwa tysiące lat później naukowcy docierają do pamiątek po dawnych lokatorach. 

Czytaj też: 6 metrów pod ziemią dotarli do niezwykłego pochówku. To legendarny człowiek ze złota

W trakcie wykopalisk ich uczestnicy odsłonili pozostałości starszego, tymczasowego obozu wojskowego, istniejącego jeszcze przed powstaniem późniejszej, kamiennej fortyfikacji. O jego istnieniu świadczą między innymi równoległe rowy i ślady po drewnianych palach tworzących umocnienia, a także charakterystyczny rów w kształcie litery V. Dzięki tym znaleziskom badacze po raz pierwszy mogli oszacować rozmiary najwcześniejszego obozu, który rozciągał się na długości nawet 400 metrów.

Na terenie dawnego obozu znajdował się również budynek o układzie wskazującym na funkcje mieszkalno-warsztatowe. Znalezione w nim narzędzia, odpady z obróbki metalu oraz fragmenty uzbrojenia sugerują, jakoby miejsce to było jednocześnie przestrzenią życia żołnierzy i pracy rzemieślników obsługujących armię.

Największe zaskoczenie przyniosło jednak odkrycie w pobliżu dużego, glinianego pieca, który prawdopodobnie służył do przygotowywania żywności na większą skalę. W jego sąsiedztwie archeolodzy natrafili na niewielki, ciemny obiekt. Po ostrożnym wydobyciu i analizie laboratoryjnej okazało się, że jest to zwęglony bochenek chleba o średnicy około 10 centymetrów i grubości około 3 centymetrów, przypominający płaski placek.

Podobne odkrycia zdarzają się wyjątkowo rzadko

Odkrycie jest wyjątkowe nie tylko ze względu na wiek artefaktu, ale przede wszystkim na jego rzadkość. Produkty organiczne, takie jak chleb, niemal nigdy nie zachowują się w materiale archeologicznym. Przetrwać mogą jedynie w specyficznych warunkach, najczęściej po zwęgleniu, które zatrzymuje proces rozkładu. Podobne znaleziska znane są głównie z Pompejów, gdzie pieczywo zostało zakonserwowane w wyniku erupcji Wezuwiusza w 79 roku. 

Czytaj też: Tak mieszkaniec Pompejów uciekał przed erupcją Wezuwiusza. Cyfrowa rekonstrukcja pokazuje dramat sprzed 2000 lat

Co szczególnie istotne, jest to pierwszy potwierdzony przypadek odkrycia rzymskiego chleba na terenie Szwajcarii. Naukowcy podkreślają, iż znalezisko ma ogromną wartość poznawczą, ponieważ pozwala spojrzeć na historię nie tylko przez pryzmat architektury czy militariów, ale i codziennych nawyków żywieniowych mieszkańców obozu.Wstępne badania przeprowadzono już na Uniwersytecie w Bazylei, a kolejne analizy – w tym dokładne określenie składu i sposobu wypieku – mają zostać wykonane w specjalistycznym laboratorium w Wiedniu. Wyniki mogą dostarczyć bezcennych informacji o diecie rzymskich legionistów oraz o technologii piekarskiej stosowanej na obrzeżach imperium. Cóż, gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że po latach będę się fascynował odkryciem starożytnego chleba, to potraktowałbym jego przewidywania z przymrużeniem oka. 

Źródło: Kanton Aargau

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.