powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Sklonowano zagrożoną wyginięciem fretkę. Wielki krok dla ochrony zwierząt?

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych sklonowali osobnika krytycznie zagrożonego gatunku – fretki czarnonogiej, przy użyciu komórek zamrożonych ponad trzy dekady temu. Czy ten krok oznacza, że klonowanie będzie częściej wykorzystywane w trosce o przetrwanie zagrożonych zwierząt?

J
Joanna Marteklas
15.03.2021·2 minuty·
Sklonowano zagrożoną wyginięciem fretkę. Wielki krok dla ochrony zwierząt?

Sklonowany osobnik to samiczka, której nadano imię Elizabeth Ann. Elizabeth jest fretką czarnonogą, przedstawicielką jednego z najbardziej zagrożonych wyginięciem ssaków w Ameryce Północnej – podaje World Wildlife Fund.

Urodzona 10 grudnia 2020 roku Elizabeth Ann została „stworzona” przy użyciu komórek Willi – dzikiej fretki czarnonogiej, która zmarła w 1988 roku. Po śmierci zwierzęcia, jej komórki  poddano kriokonserwacji – podaje w oświadczeniu US Fish and Wildlife Service (USFWS), agencja, która była zaangażowana w proces klonowania fretki. 

Dokonania amerykańskich naukowców to pierwszy przypadek sklonowania gatunku zagrożonego wyginięciem w Stanach Zjednoczonych. Badacze mają nadzieję, że powołanie do życia Elizabeth Ann przyczyni się do wzrostu różnorodności genetycznej w populacji fretek czarnonogich. Obecna populacja pochodzi od zaledwie siedmiu pojedynczych fretek, co sprawia, że wszyscy żyjący przedstawiciele tego gatunku są w zasadzie częściowo spokrewnieni.

– Zobowiązanie do tego, by utrzymać ten gatunek, doprowadziło do pomyślnych narodzin Elizabeth Ann. Widać, jak dobrze się rozwija. Zapoczątkowuje nową erę dla jej gatunku i gatunków zależnych od ochrony na całym świecie. To zwycięstwo w zakresie bioróżnorodności i ratowania genów – mówi Ryan Phelan, dyrektor wykonawczy Revive & Restore, organizacji zajmującej się ochroną przyrody, która była zaangażowana w klonowanie.

Ponieważ Willa, od której pochodziły komórki, z których stworzono Elizabeth Ann, nie była jedną z „siedmiu założycieli” obecnie żyjącej populacji, jej geny – będące teraz w posiadaniu sklonowanej fretki – mogą przynieść bardzo potrzebną zmienność genetyki populacji.

Fretki czarnonogie zostały już kiedyś uznane za wymarłe, ale w 1981 roku naukowcy odkryli niewielką populację. To pozwoliło ekologom na rozpoczęcie programów ochrony i hodowli tego gatunku w niewoli – w celu późniejszego uwolnienia zwierząt. 

Według Revive & Restore około 250 do 350 fretek żyje w niewoli, a 300 kolejnych żyje w miejscach reintrodukcji na wolności. Jednak ograniczona różnorodność genetyczna gatunku stanowi wyzwanie dla jego odnowienia, powodując że stworzenia są podatne na zaburzenia zdrowia i niektóre infekcje.

Projekt klonowania fretki czarnonogiej rozpoczął się już w 2013 roku i był wynikiem współpracy między USFWS, Revive & Restore, firmą ViaGen Pets & Equine, San Diego Zoo Global oraz Association of Zoos and Aquariums.

Kilka innych zagrożonych zwierząt zostało sklonowanych w innych częściach świata. W 2001 roku sklonowano gaury, zwane indyjskimi bizonami, w 2009 roku dzikie kozice bucardo, a w 2012 roku klonowaniu poddano dzikie kojoty. Niewykluczone, że klonowanie na stałe wejdzie w życie jako jedno z narzędzi walki o przetrwanie najbardziej zagrożonych gatunków. 

Tematy:dzikie zwierzętaklonowanieochrona zwierzątzagrożone gatunki
J

Joanna Marteklas

Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX