Edukacja: program do treningu i wsparcia

Aplikacje do zdalnego świadczenia usług stały się ostatnio bardzo popularne, jednak ich tworzenie często wymaga wielu lat pracy. Tak było w przypadku Beviado – platformy do interwencji psychologicznych. – Jej początki sięgają dwóch projektów badawczych prowadzonych na Uniwersytecie SWPS. Pierwszy to „Stres pomagających” z 2014 r., czyli zdalne wspieranie tych, którzy w pracy narażeni są na traumę, tak jak np. policjanci czy strażacy. Drugi to międzynarodowy program E-Compared, w którego ramach sprawdzaliśmy, jaka jest skuteczność psychoterapii prowadzonej częściowo przez internet w terapii depresji – opowiada Krzysztof Rzeńca, psycholog z Uniwersytetu SWPS i project manager w Beviado.

Te dwa projekty wykazały, że zdalne wsparcie jest nie tylko możliwe, ale też że pod względem skuteczności co najmniej dorównuje spotkaniom z terapeutą. Naukowcy postanowili przełożyć wyniki badań na praktykę. – Chcieliśmy zacząć wykorzystywać nowe technologie w psychologii, m.in. dlatego, by zwiększyć dostępność terapii w Polsce. W mniejszych miejscowościach często nie ma psychologów, a część pacjentów ma opory przed przyjściem do gabinetu, bo obawia się stygmatyzacji – mówi Krzysztof Rzeńca. Projekt uzyskał wsparcie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, a uczeni znaleźli partnera biznesowego, wraz z którym mieli rozwijać produkt. Rok temu założyli spółkę spin-off pod nazwą Beviado.

Postanowili przy tym poszerzyć spektrum działania. Zamiast długofalowej terapii, takiej jak przy leczeniu depresji, Beviado oferuje krótsze, szybsze interwencje, zapewniające doraźne wsparcie. Dotyczy to wielu sytuacji związanych z samorozwojem i dobrostanem (wellbeing). – Może to dotyczyć radzenia sobie ze stresem, chronienia pracowników przed wypaleniem zawodowym czy mob-
bingiem – wylicza Krzysztof Rzeńca. Pomagają w tym formularze, ćwiczenia do wykonania i materiały multimedialne.

Beviado różni się od innych platform tego typu przede wszystkim naukowym podejściem. – Obecnie naszą ofertę kierujemy do firm i instytucji. Gdy ktoś przychodzi do nas z  propozycją, dbamy o to, by efekt uwzględniał współczesną wiedzę psychologiczną i rzetelne badania. Weryfikujemy wszystkie treści, sugerujemy lepsze rozwiązania i tworzymy produkt „na miarę” – mówi Krzysztof Rzeńca. Użytkownicy – pracownicy firmy lub jej klienci – korzys-
tają z platformy przez stronę internetową lub aplikacje mobilne. Beviado używa już kilka organizacji.

Docelowo system ma być wzbogacony o możliwość połączenia wideo z terapeutą. Niedługo pojawi się również wersja skierowana do odbiorców indywidualnych. – Osoby, które obawiają się koronawirusa, poszukują rzetelnych informacji. Postaramy się je dostarczyć – zapowiada Krzysztof Rzeńca. Firma prowadzi rozmowy z prywatnymi inwestorami i funduszami inwestycyjnymi, by zdobyć środki na zwiększenie skali działania.