Soczewki Focusa zorganizowaliśmy już po raz czwarty. Początkowo były one tylko redakcyjnym podsumowaniem najważniejszych wydarzeń roku. Formuła ewoluowała i w edycji 2013 zajęliśmy się jedynie wytypowaniem 15 najciekawszych naszym zdaniem innowacyjnych projektów, opracowanych przez młodych polskich uczonych i wynalazców. O wskazanie najciekawszych z nich poprosiliśmy was - naszych czytelników. Nie zawiedliśmy się. W głosowaniu internetowym oddani ponad 10 tys. głosów.

Wyniki w kategoriach redakcyjnych przedstawiliśmy wam niedawno. Teraz przyszedł czas na ostatnią kategorię - otwartą, w której każdy mógł zgłosić swój pomysł na ciekawy, praktyczny wynalazek, który wesprze rozwój firm, zwiększy komfort życia lub pomoże ludziom ciekawiej spędzać wolny czas. Warunkiem było też zawarcie w propozycji Pierwiastka 3M, czyli pasji, inspiracji i współpracy, owocem której są kreatywne idee i innowacyjne pomysły. Firma 3M pojawia się tu nieprzypadkowo, ponieważ została pierwszym mecenasem w historii naszego plebiscytu, a jej przedstawiciele weszli w skład jury konkursowego obok redaktorów "Focusa".

Pierwsze miejsce zajął Karol Krasuski, autor projektu klucza nasadowego – wzmacniacza momentu o zmiennym przełożeniu, który może pomóc np. przy zmianie koła w samochodzie. Ma on niewielkie rozmiary, ale przy przełożeniu 1:4 umożliwia osiągnięcie dużego momentu obrotowego, rzędu 700 niutonometrów. Po zmianie przełożenia na 1:1 można odkręcać nim nakrętki bardzo szybko. „Niedawno kupiłem drukarkę 3D, by wyprodukować prototyp. Jeśli jako materiału użyję nylonu, klucz będzie miał wystarczającą wytrzymałość, by można go było stosować w praktyce” – powiedział mi Karol po ogłoszeniu werdyktu.

Drugie miejsce przypadło w udziale trzyosobowej ekipie z Krakowa. Dr Lidia Jamróz-Wilkońska, mgr Gabriela Wyszogrodzka i mgr Aleksandra Zielińska zaprojektowały plaster dla pacjentów z zapaleniem błony śluzowej jamy ustnej, występującym np. po chemioterapii. Powstają wówczas bardzo bolesne i trudno gojące się rany, na które nie pomagają niemal żadne dostępne środki lecznicze. Zespół opracował dwie koncepcje plastrów polimerowych, nasączonych substancjami łagodzącymi ból i ułatwiającymi gojenie. „Nie mamy jeszcze prototypów. Mamy nadzieję, że Soczewki Focusa będą dla nas trampoliną, dzięki której prace nad naszym wynalazkiem nabiorą rozpędu” – wyjaśniała mi Aleksandra Zielińska.

Miałem przyjemność spotkać się z niemal wszystkimi laureatami oraz przedstawicielami 3M we wrocławskiej siedzibie firmy (można o tym przeczytać także w notce prasowej). Wręczałem dyplomy nagrodzonym, oglądałem ich prezentacje, rozmawiałem w kuluarach. I jestem pod wielkim wrażeniem profesjonalizmu, otwartości i kreatywności tych młodych ludzi. Mam nadzieję, że ich wynalazki trafią na rynek i odniosą zasłużony sukces. A "Focus" będzie temu z pewnością kibicował.

Galę finałową plebiscytu zakończyło wspólne zwiedzanie Centrum Innowacji 3M. Było nie tylko ciekawie, ale i trochę dramatycznie, gdy nasz przewodnik wrzucił mój telefon komórkowy do zbiornika z czymś, co przypominało wodę... Ale komórce nic złego się nie stało - trochę popływała, co widać na zdjęciu:

Mój pływający telefon...

Bawiłem się kamerą termowizyjną, zachwycałem elektronicznym stetoskopem z Bluetooth i podziwiałem ekran dotykowy, reagujący jednocześnie na dotyk kilkudziesięciu palców. Żal było wychodzić, ale mam nadzieję, że za rok gala Soczewek Focusa znów się odbędzie i że będzie jeszcze ciekawsza!