Solar impulse to efekt spotkania dwóch mężczyzn, którzy podjęli się zrealizowania projektu uznanego za niemożliwy przez środowiska eksperckie. Podczas gdy Bertrand Piccard,  psychiatra i odkrywca, pozyskiwał partnerów do sfinansowania projektu i promował proekologiczne technologie, inżynier i przedsiębiorca André Borschberg zgromadził grupę 80 specjalistów. 

Dzisiejsza prezentacja nowego projektu Solar Impulse 2 – najbardziej rewolucyjnego samolotu wszechczasów, stworzonego w celu przelotu dookoła świata, to efekt 12 lat kalkulacji, symulacji, prac konstruktorskich oraz testów.

“Wizja nic nie znaczy, dopóki nie jest poparta działaniami. Poprzez projekt Solar Impulse 1, zdobywcę aż 8 światowych rekordów, pierwszy samolot solarny zdolny do lotu nocą, który przekroczył dwa kontynenty oraz przefrunął nad Stanami Zjednoczonymi, pokazaliśmy, że czyste technologie, odnawialne źródła energii, mogą osiągnąć to, co wydawało się niemożliwe” - mówi Bertrand Piccard, twórca i przewodniczący projektu Solar Impulse.

Czytaj także: Jak bez snu, ubikacji, automatycznego pilota i kropli paliwa przelecieć z jednego krańca USA na drugi – opowiada André Borschberg, pilot i współtwórca projektu Solar Impulse

„Teraz musimy mierzyć nawet wyżej - dodaje André Borschberg, współzałożyciel i dyrektor generalny projektu. “Solar Impulse 2 będzie miał praktycznie nieograniczoną autonomię, teraz musimy zyskać pewność, że pilot będzie tak zrównoważony, jak jego samolot. Dlatego też lot dookoła świata będzie w równym stopniu osiągnięciem człowieka i technologii.”

Aby lot dookoła świata zakończył się sukcesem, Solar Impulse 2 musi dokonać tego, czego żaden inny samolot wcześniej nie dokonał – lecieć bez paliwa z tylko jednym pilotem na pokładzie, nieprzerwanie przez pięć dni i nocy, pokonując oceany i kolejne kontynenty. To wyzwanie, dla którego ten samolot został stworzony.

Samolot solarny z jednym miejscem na pokładzie ma ogromne skrzydło długości 72 metrów przy wadze zaledwie 2,300 kg, generuje osiągi aerodynamiczne oraz wydajność energii większe niż cokolwiek do tej pory. W samolocie znalazł się kokpit o pojemności 3.8m3, wyposażony w elementy niezbędne pilotowi do przeżycia tygodniowego lotu. Jednocześnie, w celu maksymalizacji wydajności energii, kabina nie utrzymuje stałego ciśnienia i nie jest ogrzewana – co stanowi kolejne wyzwanie dla pilota pod względem wytrzymałościowym.

Loty testowe rozpoczną się w maju, a będą poprzedzone przelotami treningowymi nad Szwajcarią. Próba podjęcia pierwszego solarnie napędzanego lotu dookoła świata jest zaplanowana na marzec 2015 w rejonie Zatoki Perskiej.  Solar Impulse odbędzie lot kolejno nad Morzem Arabskim, Indiami, Birmą, Chinami, Pacyfikiem, Stanami Zjednoczonymi, Oceanem Atlantyckim, Południową Europą lub Północną Afryką, zanim zamknie pętlę wracając do punktu startowego. Zaplanowane są lądowania co kilka dni, w celu zmiany pilota oraz organizacji wystąpień publicznych dla władz, szkół oraz uniwersytetów.